@TomRR: To może być ciężko. Dobre miejsca kosztują, a takie średnie chcą dużo kasy. Podobnie mamy z ramenem w Polsce. Rynek opanowali Janusze. Możesz sprawdzić Sushi Poke Go & Ramen bo tam kiedyś braliśmy 100 albo i więcej, i nawet smakowało. PS: Widzę, że tam ceny też mają po wylewie...Ogólnie ciężko z dużymi zestawami ostatnio.
@DrGreen_2: z tego co moj agent mówił ,to oni używają również DDP line i niby podatki sa wliczone do większości państw. Ogólnie chce zacząć sprzedawać na Etsy, a tam niby Vat czy tam cło jest wliczany automatycznie choć opinie są podzielone.
@TomRR: na Etsy masz wliczane loklane podatki, VAT w EU czy lokalne podatkl w roznych stanach w US, clo jest naliczane w zamowieniach do EU ale juz nie do US. Uwazaj rowniez tam jak bedziesz sprzedawal dropshipping bo terotycznie wszystko ma byc "handmade"
mam kilka nowych i uzywanych złotych wyrobow, ktore chcialbym sprzedac. Slyszalem, ze na niemieckich serwisach ogloszeniowych moge lepiej na tym zarobic niz u nas. Czy znacie jakies grupy niemiecki na fb zwiazane ze złotą bizuteria lub takie ogolne? #niemcy #sprzedam
Cześć, mam do Was pytanie odnośnie dropshipingu. Mam pewien fajny pomysł na sklep e-commerce. W towar zaopatrzyłbym się w Chinach, a sklep założyłbym na shopify. Chciałbym aby był to sklep na cały świat, nie tylko na Polske. Bedzie on tylko w jezyku angielskim. Teoretycznie mógłbym ściągnąc towar do siebie i sam go wysyłać, ale nie będzie lepiej skorzystać z dropshipngu, gdzie to chinol będzie wszystko ogarniał? Skoro przesylka ma byc na caly
@Piter93: czy jest możliwość sprzedaży generycznego produktu? Tak! Jak widać marketplace jak Allegro są dobre do tego! Weź jednak pod uwagę, że wysłałaś produkt sam więc dostawa była relatywnie szybko, co często w dzisiejszych czasach jest kluczowe. Długa dostawa jest akceptowalna jedynie w przypadku unikalnych wyjątkowych produktów.
Najłatwiej dla kolegi powyżej będzie przetestować chiński produkt na różnego rodzaju marketplace czyli Allegro, Amazon i Etsy. W przypadku dropshippingu koszty będą prawie
Panowie, poratujcie jakims magikiem od bmw e90 2.0d 2010r, silnik n47. Problem z wibracjami/mrowieniem na pedale gazu, podlodze i kierownicy od ponad roku. Nikt nie moze dojsc od czego to. Wymieniam czesci, wydaje kase, a problem jest ciagle ten sam... Potrzebuje kogos kto naprawde zna te samochody i bedzie w stanie trafnie zdiagnozowac i naprawic usterke. Do tego kultura pracy silnika spadla, chodzi jak traktor, a do tego drży mi wydech. Znachorzy
Hej, Rozglądam się za kupnem auta dla siebie i przeglądam tak sobie niemiecki rynek i często można spotkać fajną sztukę w fajnych pieniądzach. Czy ktoś sie orientuje jak się sprowadza auta z niemiec? Są jakieś firmy, które mogą pojechac i sprawdzic za mnie auto? W polsce takie cos istnieje. Co do transportu, to nic nie stoi na przeszkodzie by pojechac samemu i wrócić na kołach. Problemem są jedynie kwestie językowe i sprawdzenie
@TomRR: Mam takiego znajomego, który trudnił się swego czasu sprowadzeniem furek z Niemiec i Francji. Mocno ostatnio narzekał, że rynek używek mocno zmalał i generalnie podarz kontrolują miejscowi handlarze, którzy skupują co lepsze okazy i narzucają marżę że generalnie nie różni się ofertowo od polskich egzemplarzy. Czasy, że można było kupić furę od jakiegoś Hansa prosto z garażu w dobrej cenie podobno minęły. Ja polecam poszukanie na własną rękę, najpierw
Czasy, że można było kupić furę od jakiegoś Hansa prosto z garażu w dobrej cenie podobno minęły.
@malin90: Śmieszne. Przepraszam, ale nie jestem w stanie tego słuchać po prostu. Dokładnie za każdym razem słyszę to samo głupie gadanie żeby nie użyć innego bardziej adekwatnego słowa na literę P tak samo jak to, że aut się nie opłaca już z Niemiec sprowadzać a handlarze to właściwie dopłacają (tak i dla tego
#ig #instagram #internet