Małe #chwalesie z okazji tego, że wczoraj trzeci raz w życiu zdałem #prawojazdy na samochód. 3 prawa jazdy na 3 kontynentach zdawane w 3 językach ( ͡º͜ʖ͡º)
W #usa musiałem zdać jedynie egzamin teoretyczny. #!$%@?, tak durnych pytań to w życiu nie widziałem. Czy cofając samochodem należy patrzeć w lusterka bez odwracania głowy czy odwrócić głowę bez patrzenia w lusterka?
@Nusantara: Własny biznes masz zdalny (i działasz globalnie) czy biznes na miejscu? Celuję w coś zdalnego i też pobyt/mieszkanie w podobnym miejscu - chociaż bardziej niż Indonezji skłaniam się ku Tajlandii.
Dzisiaj w #eurojackpot do wygrania 120MLN euro (Pisze w euro bo mieszkam w Niemczech) na losy wydaje ponad 200euro, dla każdego plusującego robię #rozdajo jeśli wygram. Jeśli wygram całą pulę dla każdego leci po 200-400 euro w zależności od ilości plusów, jeśli trafię piątkę to dla każdego plusujacego wysyłam od 100-200euro. Dla komentarza z największą ilością plusów dorzucam gratis w postaci 3000euro. #lotto
@Uzapi: myślałem o tym dzisiaj, że nigdy w życiu nie puściłem kupona i że nie zamierzam, ale jakby na RDS w radio nadawali zamiast nazwy stacji proste numery oddzielone kropkami, to zmieściłyby się na przeciętnym radioodtwarzaczu. Jak wygrasz, to się odezwij na priv, to nie będzie moje konto, ale dam Ci szansę coś szczerze pomóc.
Nie mam pojęcia co robić, pare tygodni temu skonfrontowałem różową, że nie mam już więcej siły siedzieć w robocie w dodatkowe soboty + nadgodziny i chciałbym żeby zaczęła w koncu szukać pracy po prawie 2 letniej przerwie... Finansowo ciagle od 10 do 10, mentalnie i fizycznie jestem już wrakiem, wracam do domu po 10-11h zmianie i nawet nie ma zakupów zrobionych i musze do sklepu iść zmęczony i brudny. Powiedziałem jej wszystko
@KarmelowyJeremiasz: wiadomo, że bait, ale takich ludzi jest mnóstwo - znam takie pary i tych pokrzywdzonych facetów, jak ukradkiem coś wspomną, to patologia i przemoc ze strony kobiet, szantaż psychiczny, manipulacje i również fizyczne znęcanie na porządku dziennym. Facet zarabia na kredyt, ogarnia cały dom, jest traktowany jak koło zaprzęgowe, byleby więcej zarobić, a później w domu awantura czy fochy, bo nie wyrobił normy. #!$%@?, jakie to smutne mieć żonę
Znalezienie teraz solidnego i uczciwego mechanika graniczy z cudem. Już sam rynek zakupu używanego auta w tym kraju to koszmar, a później serwisowanie czy naprawy, to jeszcze większe bagno. Byłem ostatnio u jednego mechaniko-handlarza, żeby zrobić drobne rzeczy, bardziej kosmetyczne, to ten mi zaczął doradzać, wyliczać, podliczać i na koniec policzył mnie jak za zboże - już wyjeżdżając od niego czułem się zrobiony bez mydła, to ten mi jeszcze pisze następnego dnia,
@Tino: nie przesadzaj, dobrych mechaników nie brakuje. Natomiast czeka się do nich zazwyczaj miesiąc minimum. Byłem w życiu u ok. 10 mechaników i 2 coś #!$%@?ło, więc to całkiem niezły wynik - zawsze paragon/faktura, w porządku kontakt.
Co do robienia samemu… Jak się w ogóle nie znasz na mechanice i nie masz już skompletowanego warsztatu z innego powodu, to daj sobie spokój xd Szkoda czasu i nerwów. Można robić 1500
Jeśli masz kłopot, potrzebujesz wsparcia, chcesz komuś pomóc, zostaw intencje w komentarzu. Obejmie Was modlitwą kilkadziesiąt osób, których nicki znajdziecie w grafiku.
@dendrofag: Gorąco proszę o modlitwę w intencji Bożego prowadzenia, dobrej przemiany życia, o Światło i Dary Ducha Świętego oraz w Bogu znanych intencjach.
Służby chcą mieć dostęp do informacji, kto z kim rozmawia przez e-maile i szyfrowane komunikatory pisze Dziennik Gazeta Prawna, przypominając, że obecna władza krytykowała PiS za inwigilację. Według gazety kontrolowane przez Tomasza Siemoniaka służby domagają się dostępu do takiej wiedzy.
Jeśli masz kłopot, potrzebujesz wsparcia, chcesz komuś pomóc, zostaw intencje w komentarzu. Obejmie Was modlitwą kilkadziesiąt osób, których nicki znajdziecie w grafiku.
Dolny Śląsk potrafi nieźle zaskoczyć! Udało nam się wejść do nieznanej, średniowiecznej, ręcznie kutej kopalni złota :) Co ciekawe, kopalnia posiada kilka zamkniętych korytarzy za którymi może być kolejne kilkaset metrów sztolni.
Żarty żartami, ale przy tej cenie mieszkań w Polsce nie vanlife, tylko cyganeria samochodowa będzie powszechna. I piszę to jako vanlifer z paroletnim doświadczeniem.
#!$%@?, zwana także żywotnikiem, cmentarnym zielem lub po prostu #!$%@? to jeden z niewielu gatunków krzewów, którymi gardzę i przeciwko sadzeniu którego prowadzę osobistą krucjatę. Zarówno pochodzący z Ameryki żywotnik zachodni, jak i azjatycki żywotnik wschodni (oraz dziesiątki ich odmian i krzyżówek) są w Polsce, z nieznanych dla mnie powodów, bardziej popularne niż paczkomaty, przemoc domowa, radość z cudzego nieszczęścia, skoki narciarskie oraz bilbordy na zakopiance. #!$%@? w dużych grupach, sadzone zazwyczaj w szpalerach lub jako żywopłoty osłaniają ziemskie posiadłości ludu nad Wisłą przed zawistnym i zazdrosnym wzrokiem sąsiadów, którzy mogliby zobaczyć jaki mamy w ogródku burdel albo że w tajemnicy przed fiskusem hodujemy zwierzątka futerkowe w zardzewiałym wraku Stara 200, w którym czasem nieobyczajnie oddajemy się ryzykownym zachowaniom seksualnym z córką ajenta pobliskiej Żabki. Tak, Grażynko! #!$%@? ohydną chałupę pośrodku niczego potem otoczmy i zamaskujmy ją #!$%@?. Nikt się nie połapie, że nasz domek na zgłoszenie ma o 100 metrów więcej i że już tu mieszkamy. #!$%@? z tym, że zimozielony szpaler cisów czy jałowców wyglądałby jednak trochę lepiej i bardziej pasowałby do naszego krajobrazu niż przywleczony z zamorskich krain antropofit pasujący do przestrzeni pomiędzy Odrą a Bugiem jak baobab na Grenlandii. #!$%@? te #!$%@? Grażyna, bo są za 6,59 szt. w markecie, szybko rosną, są odporne na grzyba, robactwo i inne takie, zanieczyszczenia i szambo, a rośnie toto na byle czym, proszę ja ciebie. Nieważne, że #!$%@? jest toksyczna i śmierdzi aż głowa pęka, że lęgną się w niej kleszcze a pszczoły omijają ją z daleka. Pamiętam też doskonale okładkę czasopisma "Branża Pogrzebowa EKSTRA" na której uwieczniono #!$%@? jako gatunek idealny do cmentarnych nasadzeń. #!$%@? o każdej porze roku wygląda tak samo. Omija ją krąg życia drzewom przynależny - puszczanie pąków, zmiana barwy, opadanie liści i cała masa tych drzewiastych czynności, które sprawiają, że drzewa są drzewami. Inne zimozielone iglaki się zmieniają - a #!$%@? ni #!$%@?. #!$%@? trwa jak nagrobny pomnik, zawsze taka sama, sztuczna i nieżywa. Szczególną pogardą darzę odmianę Szmaragd - intensywnie nasyconą zielonością tak koszmarną, iż krzaczek wydaje się wytłoczony z plastiku. Tak, #!$%@? nie klęka przy przycinaniu, rośnie szybko, nie zrzuca liści na zimę i jest odporna na syf wszelaki, taki niezniszczalny krzew, prawda?
@viero: jak myślicie o romantycznej miłości, ale trafiacie na samotne matki, to poczujcie się w roli tego bachora, że zawsze będzie ważniejszy - bo jesteście właśnie tym bachorem - wtedy łatwiej zrozumieć świat
Myślałem, że tylko mnie to spotyka, ale widziałem również tutaj masę takich wpisów od różnych osób. Dlaczego pokolenie ~50 - ~70 lat ma problem przyznać, że otrzymało praktycznie darmo socjalne mieszkania w różnych lokalizacjach? Zawsze jak porusza się ten temat to padają argumenty:
1) Wcale nie było to takie łatwe - Nie było, ale jednak większości to się udało 2) Trzeba było czekać 5, a nawet 10 lat! -Straszne, teraz przy średniej krajowej tyle trwa zbieranie na wkład własny
@LaurenceFass: Zgadzam się. Jeszcze większym szokiem dla mnie jest jak jadę przez jakieś peryferia, w sumie 1,5h drogi do Warszawy, ale bez korków (z korkami 3h) i widzę jakieś bloki wybudowane na #!$%@?, a potem sobie myślisz jak tam żyją ludzie, co spędzają tam święta, chcą mieć odrobinę prywatności i jak mają funkcjonować na co dzień, żyjąc w takiej klitce z innymi sąsiadami
Ta szara myszka, do której spermiles, traktowałeś jak boginie i z którą wyobrażałeś sobie szczęśliwy związek codziennie przed snem byla ostro ruchana jak tania prostytutka przez losowych chadow, którzy nawet nie znali jej imienia.
Podczas kiedy wyobrażałeś sobie jak się tulicie razem pod kołdra oglądając filmy, losowy Chad poznany 5 minut wcześniej na tinderze spuszczał jej się do ryja, kiedy ty myślałeś, że jest ona szara myszka, bogaty oskarek poznany w klubie właśnie ja ruchał w dupę bez gumy.
@Amicia: Przekonałem się o tym, jak pojechałem na pielgrzymkę. Takiego poziomu degeneracji i zakłamania nie widziałem jeszcze w żadnym innym środowisku. Piszę to jako wierzący człowiek.
W #usa musiałem zdać jedynie egzamin teoretyczny. #!$%@?, tak durnych pytań to w życiu nie widziałem. Czy cofając samochodem należy patrzeć w lusterka bez odwracania głowy czy odwrócić głowę bez patrzenia w lusterka?
źródło: 20240424_120020
Pobierz@Nusantara: Własny biznes masz zdalny (i działasz globalnie) czy biznes na miejscu? Celuję w coś zdalnego i też pobyt/mieszkanie w podobnym miejscu - chociaż bardziej niż Indonezji skłaniam się ku Tajlandii.