Elo Mirasy! Wróciłem właśnie z dwutygodniowego tripu po Stanach i powiem Wam jedno: to, co się tam dzieje z tymi tipami, to jest jakaś kosmiczna anomalia. Nie mam pojęcia, jak oni tam normalnie funkcjonują.
Już nie chodzi o standardowe 15-20\% w restauracji (choć i to jest chore, skoro płacę za danie 30). Ale... WSZĘDZIE?!
1. Ekspres do kawy w hotelu – wyciągam filiżankę, a tam stoi









































Oojojoj, to chyba ta kolejna karta, której nie mają Ukraińcy. Takie życie.
#ukraina #rosja
źródło: G7_bl4CWwBEBcR9
Pobierzźródło: the-wekkeeend
Pobierz