@John_Fitzgerald_Kennedy: Jeżdżę na wywrotce i wyobraź sobie ile tych znaków dziennie widzę xD Więc już tym memem pozarażałem ludzi xD Jestem z siebie dumny ( ͡°͜ʖ͡°)
@John_Fitzgerald_Kennedy: Ja sie kiedyś zdziwiłem jak babcię odwoziłem do jej miasta. Minęliśmy ten znak, a babcia po minucie: -Budowlancy mogliby grzeczniej prosić. Ja: -Ale o
@sops: to jest dobry motyw na film: Adolf jest ukazany jako charyzmatyczny, ale nieświadomy absolutnie niczego przywódca. Cieszy się, że go wszyscy lubią, w wolnych chwilach maluje, lecz z czasem zaczyna coś podejrzewać i wizytuje państwa, które tak ochoczo wstąpiły do 3 rzeszy. Odwiedza "nowo budowane osiedla" i dziwi się ich lichej jakości, np. czemu z prysznica woda nie leci choć zainwestowali w to tyle pieniędzy. Co to za moda
No dobra, wczoraj poszło rekordowo, to dzisiaj też próbujemy - apetyt rośnie w miarę atencji ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj dajemy Wam wyzwanie. Za każde przebite 500 plusów dodajemy dodatkowe 5% rabatu i 500 użyć kodu (ważnego do dzisiaj 23:59) więcej, aż do 20% i 2000 użyć. Czyli: - 500 plusów: 5% i 500 użyć - 1000 plusów: 10% i 1000 użyć - 1500 plusów:
Dziś jadąc do Zgierza (taki łodzki Sosnowiec), facet ok 60 lat pokazał mi środkowy palec. Strąbiłem go bo mi zajechał drogę i stał w miejscu. Zdziwil się jak chwile potem do niego zadzwonilem, miał auto obrendowane nazwą firmy. Szybki research i był numer telefonu do gościa :D
@rozentuzjazmowany: kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości
Przypomniała mi się dziś taka smutna historia ze starej pracy. To była pizzeria i pracowałem zawsze z szefem na zmiane. Ogólnie właściciel to złoty człowiek, bardzo bezkonflitkowy, rzadko cokolwiek go denerwowało, zawsze szło sie z nim dogadać i czasem gdy nie było ruchu rozmawialiśmy sobie tak luźno o różnych pierdołach. Pewnego razu zauważyłem, że w przerwie pykał sobie na firmowym laptopie w World of Tanks, no i ja zagadałem do niego, że
Jestem z siebie dumny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja sie kiedyś zdziwiłem jak babcię odwoziłem do jej miasta. Minęliśmy ten znak, a babcia po minucie:
-Budowlancy mogliby grzeczniej prosić.
Ja:
-Ale o