✨️ Obserwuj #mirkoanonim Cześć Mireczki! Potrzebuję się komuś wygadać. 3 miesiące temu poznałem pewną dziewczynę, 3 lata młodsza ode mnie (ja 29 na karku). Wszystko super, cudowna kobieta, na początku motyle w brzuchu. Dzieli nas prawie 300 km, ale spotkaliśmy się przez ten czas kilka razy, a pisaliśmy codziennie godzinami. Z nikim nie czułem takiego flow i takiego wsparcia, nawet z moją poprzednią dziewczyną z którą byłem prawie 8 lat. Jakoś
Bardzo często rozmyślam o zakończeniu życia, byłem wczoraj u psychologa, który skierował mnie natychmiast do psychiatry więc poprzez neta ogarnąłem sobie jeszcze tego samego dnia wizytę i leki od niego.
Mireczku, związki to ostatnia rzecz, którą powinieneś się teraz przejmować. Jeśli miewasz myśli samobójcze, to powinieneś pozostawać pod opieką psychiatry, to nie przelewki. W każdym razie życzę dużo zdrowia i niech Ci się wszystko ułoży.
Nie mam juz pojęcia co robić... pisałem ostatnio o kłótniach z różowym (głównym motywem była adopcja psa, którego nie chce) i za waszymi poradami dałem ultimatum, albo ja albo pies... Nigdy nie widziałem jej takiej rozjuszonej, krzyki płacz wręcz histeria, próbowałem ja uspokoić ale nie dało rady, jak zaczęła się juz na mnie rzucać z rękoma to próbowałem ja przytrzymać za ręce, ale się wyrwała i w końcu rzuciła mnie
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jakim cudem ja mam znaleźć partnerkę mieszkając w powiatowym?
Mam super pracę, kupiłem mieszkanie i nie mam nikogo. W rok miałem sporo randek, ale nic z tego nie wyszło, bo nie mieszkam w wojewódzkim. Udało mi się być w związku parę miesięcy, ale rozpadł się przez to, że nie chciałem przeprowadzić się do wojewódzkiego (dziewczyna kończyła studia i namawiałem ją, aby się do mnie wprowadziła i szukała tutaj
@mirko_anonim: Po co szukasz dziewczyn oddalonych o 60+ km od Twojego miejsca zamieszkania? Chyba nie wierzysz, że jakaś rzuci wszystko i wyjedzie z Warszawy, bo znalazła sobie chłopa w powiatowym? Dobrze Ci maczkupaczke i enzo doradzili, nie szukaj na aplikacjach, tylko u siebie w okolicy. W obecnej sytuacji stracisz tylko czas i pieniądze na jazdę do tych dziewczyn, a to i tak finalnie nie zakończy się powodzeniem.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Czy wynajęcie fotografa do zrobienia zdjęć na #tinder to dobry pomysł? Nie mam zdjęć jak do Instagrama, ani zdjęć zrobionych na imrezach lub innych wydarzeniach. Nie wiem jak do tego podejść. #pytanie #randki
@mirko_anonim: Super pomysł, nie zapomnij też kupić Golda ( ͡°͜ʖ͡°)
A tak serio, to komu Ty tam chcesz zaimponować tymi zdjęciami od fotografa? Za te pieniądze to może idź po prostu do burdelu, tam nikt przynajmniej Twojej facjaty nie będzie oceniał xD
Jestem w etapie randkowania, więc sobie trochę analizuję zachowania ludzkie (i swoje i facetów). I tak doszłam do wniosku, że ludzie bardzo szybko się nudzą. Nie mają jakieś takiej chęci do próbowania, postarania się. Problem pojawia się już na etapie pisania. Nie oczekuje poematów, ale trochę ciężko jest czuć odpowiedzialności za całą rozmowę. I odpisywanie "ok", "tak", "no w sumie nic" jest naprawdę jak postawienie muru. Na spotkaniach wcale nie jest lepiej.
@ziel_9: To jest problem poznawania się przez Internet. Najbłahszy powód może zdecydować, że osoba skreśli nas na samym początku relacji, nie dając nawet szansy żeby poznać się chociaż trochę lepiej. No ale obecna sytuacja pozwala niestety na tego typu zachowania, w końcu po co się starać, jak w kolejce czeka masa innych, lepiej rokujących osób. Zaiste ciężkie to czasy żeby poznać osobę, która jest zdecydowana na poważny związek, wie kogo
@Kitku_Karola: "tylko coś w stylu, że nie chce się spotkać bo Ty jesteś samotnym ojcem a ja nie chce w ogóle mieć dzieci, albo pisałeś w profilu że palisz p-------y a dla mnie to jest bariera której nie umiem zaakceptować u partnera." - Po co w ogóle lajkowałaś profile osób, z którymi i tak z powodów przez Ciebie wymienionych, nie miałaś szans na związek? Po drugie, to, że część osób
@Kitku_Karola: Rozumiem. Z tego powodu uważasz, że usprawiediliwonym jest kiedy kobiety zapadają sie pod ziemię, bo zdarzają się osobniki, które reagują w opisany przez Ciebie sposób na bycie szczerym?
@Kitku_Karola: Hmm, no to współczuję, że dziewczyny muszą uciekać bez słowa wyjaśnienia, bo inaczej z reguły zostają zwyzywane od najgorszych. Dzięki za wyjaśnienie, już wiem, że one nie ghostują ludzi bo tak im wygodniej, to po prostu mechanizm obronny :)
@JestemZmarnowanymZyciemJacka: Celne spostrzeżenie. Pytanie, dlaczego tak się dzieje, że dzisiaj ludzie na ogół kompletnie nie umieją wchodzić w długotrwałe związki. Czy to wina aplikacji randkowych samych w sobie, czy one po prostu uwypukliły prawdziwą naturę większości ludzi?
@JestemZmarnowanymZyciemJacka: Ja z kolei nie jestem aż takim optymistą jeśli chodzi o ludzką naturę ( ͡°͜ʖ͡°) Wydaje mi się, że niewiele jest osób odznaczających się tak wysokimi standardami moralnymi, że nie dadzą się ponieść zwariowaniu dzisiejszego świata. Promowany indywidualizm, szybkie tempo życia, upadek religii czy kiepskie relacje rodzinne, to tylko wierzchołek góry lodowej, pokazujący dlaczego tak dramatycznie wygląda dzisiaj kwestia relacji międzyludzkich. Nie twierdzę,
Pytanie z czasów szkolnych. Czy kiedykolwiek zrobiło się "ciepło w serduszku" na widok chłopaka ze szkoły mimo ze nie jesteś gejem? Czyli poczułeś miętę, pociąg czy cokolwiek co by sprawiło ze zwątpiłeś w swoją orientację. Niekoniecznie mówimy tu od razu o fantazjach erotycznych.
Ja
Czy kiedykolwiek zrobiło się "ciepło w serduszku" na widok chłopaka ze szkoły mimo ze nie jesteś gej
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mirki i mirabelki, gdzie w dzisiejszych czasach szukać normalnej dziewczyny, drugiej połówki? Lvl 23 (zaraz 24), kończę studia na wiosnę. Kiedyś bardziej skupiałem się na znajomych, ale z czasem poczułem, że chciałbym mieć kogoś bliskiego.
Na początku tego roku zacząłem szukać dziewczyny na Tinderze. Po 5 miesiącach znalazłem fajną dziewczynę, z którą byłem pół roku. Była super i już myślałem, że to jest ten ideał i będziemy mega długo
@niewidka: Nie powiem Ci gdzie znaleźć w dzisiejszych czasach "normalną" dziewczynę, bo to bardzo skomplikowany temat, ale wiem gdzie na pewno nie znajdziesz - na Tinderze właśnie, weź to usuń w cholerę i nie marnuj sobie tam czasu.
@niewidka: Ja nie wiem jak wygląda Tinder z perspektywy kobiet, może akurat same fajne chłopaki tam przesiadują xD Żeby nie było potem, że przeze mnie straciłaś szansę na miłość życia ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie masz absolutnie żadnego racjonalnego powodu, aby mieć dzieci i zrezygnować ze swojej wolności. KAŻDY powód, jaki ktokolwiek wymyślił jest związany z EGO, próżnością, nudą, zewnętrzną walidacją, emocjonalną zależnością od swej pani. I głęboko zakorzenioną, całkowicie przestarzałą, irracjonalną biologiczną potrzebą rozprzestrzeniania swoich genów jak ten głupi baran tudzież gołomb. Przełam gynocentryczne biologiczne i społeczne programowanie. Natura chce, byś był wołem pociągowym. Natura oraz społeczeństwo ŻĄDA Twojego poświęcenia. Przełam programowanie i J---Ć ICH
@Average-CottonWorld-Enjoyer: Czyli rozumiem, że jesteś w stanie udowodnić istnienie wolnej woli, a co za tym idzie naszą decyzyjność co do chęci do posiadania dzieci lub jej braku?
Więc tak na początku info dla obserwujących #rozdajo, zapulsuj post a będziesz brał udział w losowaniu o 100ziko(dowolny gift card), jak dostanie więcej niż 300 plusów, to będzie 150zł, a jak mnie zaskoczycie, to zwiększę. Jak eksperyment sie uda, to zrobię takie jakiego mirko dawno nie widziało. Udziału nie biorą fani patostreamów, famemma, zielonki, ale to raczej oczywistość. Losowanie w tą niedzielę wieczorem.
Wpis pewnego mireczka, który jest ciekawym spojrzeniem i jest w tym prawda. bo sporo jest tego typu zależności. Ja bardzo często zauważam że kobiety mają płynną osobowość. Nie są stałe w tym jakimi są ludźmi. wartości, cechy charakteru itp.
Dlatego często tęsknię za czasami studenckimi, nigdy wcześniej, ani później nie spotkałem tylu inteligentnych kobiet, które jeśli nie zgadzały się ze mną w jakimś temacie, umiały swoje zdanie uargumentować, czy potrafiły przyznać rację jeśli się myliły (mowa oczywiście o niektórych wykładowczyniach, nie koleżankach z roku) ( ͡°ʖ̯͡°)
✨️ Obserwuj #mirkoanonim mam już dość #rozowepaski z #tinder jestem 35 letnim gościem szukajacym stałego #zwiazki Ostatnio spotykałem się (może to za duże słowo) z pewna uroczą 30 lvl kobietą, która odpowiadała osobowością oraz wyglądem. Coś tam gadalismy na 3 randce o naszych planach na przyszłość. Powiedziałem zgodnie z prawdą, że docelowo interesuje mnie założenie rodziny. Ona powiedziała, że też celuje w coś poważnego, wydawało
nie wiem ja już wymiekam, skasowałem konto i robię sobie przerwę parę miesięcy od szukania...
Wrócisz za parę miesięcy, a ona dalej będzie siedzieć na tym Tinderze, szukając swojego księciunia z bajki. Teraz czujesz rozczarowanie, ale za chwilę odetchniesz z ulgą, że nie zmarnowała Ci więcej czasu.
Kuźwa. Ilekroć mnie z kimś matchuje na tinderze, to po wymianie kilku zdań i zaczerpnięciu podstawowych informacji o danej osobie, zaczynają się poszukiwania profili społecznościowych, no bo nie jest to jakieś k---a rocket surgery, no i umówmy się, że chyba większość z nas tak robi. Za każdym razem jak widzę w znalezionym profilu tęczową flagę i piekło kobiet, to już się domyślam, że będzie grubo, ale daje szansę. Może mają jakichś znajomych
@biszkoptowy_pies_obronny: Myślące dziewczyny to są dawno w związku i nie muszą przesiadywać na tych apkach ;) Wiem, generalizuję, ale tak to niestety jest, będzie Ci mega trudno tam znaleźć kogoś do długoterminowego związku (chyba, że masz anielskie pokłady cierpliwości).
@biszkoptowy_pies_obronny: Mówisz o "ideale" z wyglądu, czy całościowo? U mnie na tych aplikacjach problem był taki, że większość dziewczyn po prostu przesuwałem w lewo, bo nie grał mi wygląd po prostu, reszta to sądząc po opisie totalny bałagan na strychu. Jak już udało się zdobyć jakąś parę, to potem bardzo szybko wychodziło, że z tej mąki chleba nie będzie. No ale dobrze, że się nie poddałeś, trzeba grać kartami jakie
@biszkoptowy_pies_obronny: No to teoretycznie większość pannic na takim tinderze czy badoo spełnia Twoje kryteria. W moim przypadku to odrzucałem wszystkie te typu c---i na wierzchu, tatuaże, piercing, kolorowe włosy, przy kości. Potem się okazywało, że tych "zwykłych" dziewczyn to tam zbyt wiele jednak nie ma (a mówimy o mieście wojewódzkim). Szczerze to polecam pytać po znajomych, nawet tych dalszych. Żaden to wstyd, a przynajmniej jak coś się ustrzeli, to masz
@kocia_melancholia: To, że ktoś jest samotny, przeważnie wynika z tego, że nie trafił na kogoś odpowiedniego :) Pytanie, dlaczego przez ten czas to się nie udało? Ja (i zapewne bardzo wielu innych facetów) może podać solidne powody takiego stanu rzeczy. Chętnie poznam kobiecą perspektywę, bo po czasie spędzonym na randkowaniu, po prostu ciężko mi uwierzyć, że dziewczyna nawet o przeciętnym wyglądzie, ale tak ja wspominałem wyżej, przede wszystkim stabilna emocjonalnie,
Z biegiem lat jednak to się zmieniło i o ile już nie oblewam się rumieńcem podczas rozmowy z nieznajomym, to nadal muszę wejść z kimś, z mężczyzną w interakcję, żeby mi się zaczął podobac. Poza tym potrzebuję czasu, żeby się przed kimś bardziej otworzyć.
Okej, w porządku. Rozumiem, że do tej pory nie udało się spotkać faceta, z którym byłabyś na tyle długo, że pojawiłoby się zaufanie i poczułabyś, że
@kocia_melancholia: "I próbuję obalić twierdzenie, że jak się nie pozna tej mitycznej: wartościowej czy normalnej dziewczyny w latach szkolnych/ studenckich, to już lipa, bo wszystkie ogarniete już dawno są w związkach." - Nie jest to niemożliwe, ale bardzo trudne. Wiadomo, że są dziewczyny, które z różnych powodów nadal są singielkami (jak choćby z tych wymienionych przez Ciebie), ale powtórzę ponownie - jeśli nie są jakoś wyjątkowo nieatrakcyjne i mają poukładane
Domyślam się, że nie dobijają się dziesiątki kobiet, a próby nawiązania kontaktu z pięknosciami kończą się fiaskiem.
Jeśli o mnie chodzi, to nawet nie lajkuję tych "piękności". Raz, że typ urody, który uważam za atrakcyjny jest dość specyficzny i nie jest on często spotykany na tych apkach, dwa, to z doświadczenia wiem, że jeśli natura jakiejś pannie nie poskąpiła urody, to za to pewnie nie grzeszy intelektem ( ͡°
Wam też nie wyświetlają się w FB randkach przy wiadomościach żadne ikonki (takie jak w Messengerze), czy u mnie jest coś nie tak? Też nie da się sprawdzić czy dostarczono/przeczytano
@default1: U mnie też się nie wyświetlają, ponadto nie mogę odpowiadać na wybrane wiadomości innych użytkowników xD Staram się po zapoznaniu w miarę szybko przechodzić na inny komunikator ( ͡°͜ʖ͡°)
Cześć Mireczki! Potrzebuję się komuś wygadać. 3 miesiące temu poznałem pewną dziewczynę, 3 lata młodsza ode mnie (ja 29 na karku). Wszystko super, cudowna kobieta, na początku motyle w brzuchu. Dzieli nas prawie 300 km, ale spotkaliśmy się przez ten czas kilka razy, a pisaliśmy codziennie godzinami. Z nikim nie czułem takiego flow i takiego wsparcia, nawet z moją poprzednią dziewczyną z którą byłem prawie 8 lat. Jakoś
Mireczku, związki to ostatnia rzecz, którą powinieneś się teraz przejmować. Jeśli miewasz myśli samobójcze, to powinieneś pozostawać pod opieką psychiatry, to nie przelewki. W każdym razie życzę dużo zdrowia i niech Ci się wszystko ułoży.