Pamiętam jak z 15 lat temu NASA miała plan wysłania na Europę sondy, która miała wylądować, przewiercić się przez lód i wysłać do oceanu Europy próbnik z kamerą by zbadać ocean. Sonda miała wylądować do 2030. Szkoda że nic z tego nie wyszło. Teraz nie wiem czy dożyję wysłania takiej sondy. Jednak ta europejska misja jest lepsza niż nic chociaż nie da nam odpowiedzi co kryje się pod lodem Europy.
@elektryk91 miałem szanse pracować przy tym projekcie, ale przez obsuwy innych "podwykonawców" wrzucili mnie na inny projekt ( ͡°ʖ̯͡°) szkoda, byłby fajny wpis do CV i satysfakcja że przyłożyło się do tego rękę
@Wedarn: Dopisałbym tam jeszcze kilka punktów: - Defekacja trwająca powyżej 1 minuty (łącznie z podtarciem) – 50 zł za każdą minutę zwłoki - Używanie papieru do WC jednostronnie – 2,50 zł/listek - Włączony odbiornik radiowy na kanale innym niż Polskie Radio – 25 zł/godzina - Kaszlnięcie w obecności klienta na sali sprzedaży – 10 zł - Brak pobrania opłaty 5 zł za skorzystanie z WC przez klienta –
Komunikacja miejska byłaby spoko gdyby nie ludzie którzy: - śmierdzą potem - przed chwilą skiepowali papierosa i wsiedli jebiąc smrodem petów do środka - zeżarli przed chwilą coś z czosnkiem lub sosem czosnkowym - kaszlą jakby mieli zaraz umrzeć - gadają na cały ryj przez telefon
- przed chwilą skiepowali papierosa i wsiedli jebiąc smrodem petów do środka
@Beszczebelny: o jezu, ile razy widziałem gości którzy w ostatnim momencie wywalali papierosa, wsiadali już na wydechu tak że cały autobus zasmradzają dymem xD
@Beszczebelny: Taki smród czystej fajki to jeszcze nic. Kiedyś w liceum siedziałem obok typa, który jarał szlugi nałogowo. Czasami na pierwszej lekcji się zdarzało, że właśnie był po jednym szlugu, a w dodatku od rana nic nie pił i nie mył zębów (chociaż na to można akurat przymknąć oko). Smród fajek i zaschniętej, nieumytej mordy to combo, które przy każdym wypowiadanym słowie w moją stronę wywoływało u mnie cofanie się
Na nagraniu znajduje się 2S1 Goździk. Widoczne są specyficzne obniżone fragmenty stropu nadwozia. Oczywiście byłoby łatwiej, gdyby orki dysponowały normalnymi kamerami, a nie szmelcem na poziomie lat 80.
Dziś rano po walce z rakiem płuc odszedł mój ojciec w wieku niespełna 65 lat. Trzy ostatnie miesiące to jedna wielka walka z bólem, bez przerwy na fentanylu (100x silniejsze niż morfina).
Miałem nadzieję, że przez lata tutaj czegoś takiego nie napiszę. Rok temu zaczęło boleć biodro, noga. Nikt nie myślał, że to płuca. Gdy zrobiono pełne badania, rak miał już przerzuty.
@vartan: Przykre, mój ojciec też pali i ni ciula nie ma zamiaru rzucić. Dla odmiany mój pradziad również jarał ostro, a dożył 82 lat, więc musiał mieć końskie zdrowie. No nic, tak czy siak fajki to zło i nigdy tego gówna do ust nie wezmę. Trzymaj się miras!
źródło: temp_file.png1576203201152028159
Pobierz