Ja wiem, ze jestem spoko ziomek i każdemu odpowiem tu publicznie jak i na priv odpowiem - uwielbiam to co robię i dostaję nawet co chwila o------l do żony, ze każdemu na Mirko na privach odpisuje i doradzam za friko, jeśli dostaję konkretne pytania. Nie mam parcia, ze muszę każdego brać pod skrzydła i kosić hajs (tym bardziej, ze są tu osoby, bardziej ogarnięte ode mnie i mają więcej niż 34 cm
Mirki halp, byłam wczoraj na randce z nowo poznanym niebieskim. Widzieliśmy się pierwszy raz w życiu (poznaliśmy się w necie) i chcieliśmy zacząć od wizyty w jakiejś restauracji. Nie uzgadnialiśmy tego wcześniej , ale ja raczej nie jadam w pierwszy lepszych knajpkach, mam jakieś swoje wydzimisie żywieniowe, staram się nie wybrzydzać ale tak już się przyzwyczaiłam, że czasem płacę za obiad 3 cyfrową sumę i dostrzegam ogromną różnicę w smaku takiego jedzenia. Jednak sytuacja
Zauważyłem dziś, że młodzi ludzie nie szanują swojego czasu, zdrowia i pieniędzy. Zszedłem dziś w #pracbaza na dział handlowy bo coś się nie zgadzało z fakturami. Patrzę a na magazynie chłopaczek, góra 20 lat dźwiga 50kg worki i wrzuca na paletę i wywiązała się dyskusja .
Ja: Chłopie odłóż tą robotę i poczekaj na pomocnika, nie możesz podnosić więcej niż 30kg i to też musisz mieć przerwy. On: Nie ja to chcę skończyć
ZAGADKA Miek zaprosił dziewczynę o imieniu Weronika do restauracji. Założył ładną koszulę i się ogolił. W drodze na randkę kupił dla Weroniki róże za 350 złotych. Młodzi ludzie spędzili w knajpie cały wieczór. Rachunek, który zapłacił Mirek wyniósł 520 złotych. Po kolacji Mirek i Weronika poszli do klubu, gdzie wypili parę drinków i dużo tańczyli. Łączna wartość rachunków wyniosła 485 złotych. Całość zapłacił Mirek. Po klubie Mirek zaprosił Weronikę do siebie, ale ona
@strachu8: Dobry podwójny bait - na k-------y i ich przeciwników jednocześnie xD Sam myślałem żeby coś takiego napisać za każdym razem jak czytam jakto wydajesz 1 000 000 (słownie MILJON) złotych na wyjście z laską i s--s niegwarantowany, a idziesz na k̶u̶r̶w̶y̶ divy to pińć złoty i poruchane że hohoho. Toż to złoty interes panie!
k---a, jakim cudem xD 195cm / 95kg wagi, 2200kcal dziennie, mocno przestrzegane (w tłusty czwartek nawet pączka nie zjadłem ᶘᵒᴥᵒᶅ ), trzy razy w tygodniu na siłkę i waga zamiast spadać to stoi w miejscu... no c--j mnie zaraz strzeli xD
@wuut: Jak długo? Mi stała waga jakieś 12 dni, potem spadła o kilogram. Poszedłem na Tanitę i okazało się, że spadek ok 3kg tłuszczu i wzrost 2kg mięśnia (nie przez te dwanaście dni, niecały miesiąc). Ale to był drugi miesiac redu i siłki.
Czy są jeszcze jakieś błędy w MC oprócz garba które mogą powodować ból pleców? Zazwyczaj nie miałem problemu, dzisiaj postanowiłem się upewnić czy się nie garbię, wziąłem takie obciążenie jak na ostatnim treningu dałem radę zrobić i poprosiłem gościa na siłce żeby zerknął czy się nie garbię. Popatrzył przez 3 powtórzenia, zapytałem czy jest ok - potwierdził i gościowi podziękowałem. Skończyłem serię, idę do następnego ćwiczenia no i szok, ból pleców. Widzę
Miruny, mam zapytanie - jak poprawić swoje wyniki w podciąganiu się na drążku? Przy wzroście 166 cm i 65 kg wagi, mam idealne BMI, chyba nie powinienem mieć problemów z tym, a podciągnę się tylko trzy razy. K---a, hańba. Chodzę na basen, biegam, jestem w dobrej formie. Czy są skuteczne ćwiczenia na poprawę osiągów? #mirkokoksy #kiciochpyta
#cntstory #mikrokoksy #szpital. Słuchajcie, historia sprzed dosłownie godziny. Umywszy włosy w łazience wyszedłem z niej. Na korytarzu dostrzegłem jakas dziewczynę, która przypominała moja koleżankę. Chwilkę stałem na korytarzu i zastanawialem sie czy to przypadkiem nie ona. Dziewczyna byla chyba bo jakims wypadku, bo miala zalozony usztywniajacy kolnierz. W kazdym razie zobaczyla, ze sie na nia tak patrze i sie do mnie usmiechnela. Wiec jak to
@StefanEm: Basen i piłka jest w dzień treningowy na siłce czy nie? Może powinieneś próbować tak robić żeby potem mieć dzień tylko na regenerację, ale ja się nie znam, dopiero zaczynam.
Zaraz będę zrywał z #rozowypasek po 33 latach związku (4 lat jako para, 29 lat jako małżeństwo). Dajcie parę plusów na otuchę. Stres daje o sobie znać.
źródło: comment_FBjLjseNf0fI6dBircyVDNV89tD8TFoR.jpg
Pobierz