#przegryw Ogłaszam swój koniec postowania na Świętym Tagu. Jesteśmy zabawką na discordach. Jak małpy w klatkach. Na discordach automatycznie im zapisuje nasze wpisy i przeglądają i się śmieją. Dziękuję Wam koliedzy. Żegnam.
Ja bym tego discorda najchętniej zaorał. Siedlisko zła, intryg i szczucia na innych. Ja nigdy nie był, nie korzystał, bo nie mam takiej dynaminy, żeby ot tak swobodnie sobie tam wchodzić i gadać z nieznanymi mi osobami. Nawet nie wiedziałbym o czym. Imo jak ktoś jest regularny discordziak to niech nie nazywa się trukelem.
Pewnie będziecie sobie ten wpis czytać na porannej sesji Discorda, więc nie pozdrawiam nikogo.
Od ostatnich upałów, zmienił mi się też pot.
Jest bardziej intensywny i śmierdzący.
To tak jakbym pocił się kwasem żołądkowym.
Dziwne to.