W Crimson Desert mam 135h i ledwo połowę gry zrobiłem. I to jeszcze w taki sposób że ostatnie 3 akty to praktycznie przebiegłem bez patrzenia. Teraz trochę wrzuciłem na luz, dopiero odblokowałem trzecią postać i zamierzam przycupnąć, porobić aktywności poboczne, rozbudować obóz, urządzić dom, ogarnąć farmę i zwierzęta hodowlane, zarobić trochę pieniędzy i zostawić w banku żeby zarabiały na inwestycjach, ogarnąć misję poboczne i dopiero będę
@HammerWZZN: ja się mniej więcej na tym etapie odbiłem od tej gry, niby masa możliwości ale jednak po pewnym czasie mam wrażenie że to miało być MMO z temu, bo ogólnie miało. Niby są aspekty które mnie wciągnęły w tą grę, na całkiem długo, jednak brak opanowania struktury i nadmiar zbędnych rzeczy spowodowały że ta gra zaczęła przypominać zwykla rozgrywke MMO offline. No i o ile glowna fabuła jest dosc
@HammerWZZN: wiesz to nie jest zła gra, tylko to w moim wypadku to nawet ciekawa eksploracja bez w miarę ogarniętej fabuły jest w stanie odbić.
Wiele osób pisze że jest tu wszystko, handel zarządzanie swoimi terytoriami, żeby później można było zamienić się w entomologa. Ja to chyba jednak jestem osobą która woli ogrywać gry które bazuja bardziej bezpośrednio na danej tematyce. Na szczęście Crimson desert nie wymusza aby bawić się
Słabo pamiętam Gothic I, dużo więcej grałem w II NK i tam pamiętam dość sporo. Dlatego mam kilka pytań: - jak długo graliście z tym basicowym ekwipunkiem który się dostaje na starcie? W sensie jakiś zardzewiały miecz itp? - jaką b--ń i zbroje na większą cześć rozgrywki? - czy jakiś najlepszy miecz oraz zbroja są graczowi "podstawione" pod nos w pewnym momencie czy raczej nie? - czy da się zrobić taki skill żeby wymaksować siłę, zręczność
@Wiedmolol: co to za zbroja? Wiem że jest zbroja królewskiego strażnika w górskiej fortecy. To gdzie jest jakaś pomiędzy starym obozem a górska forteca?
Goticzek ukończon. Sam nie wiem co myśleć o tej grze, targają mną nieco sprzeczne emocje.
Z jednej strony remake wypadł znacznie lepiej niż się spodziewałem, szczególnie fajnie, że udało się uchwycić główne cechy pierwowzoru, jeśli postrzegać go jedynie jako odświeżenie, to gdyby nie kulejąca warstwa techniczna wypadłby wręcz wzorowo.
Z drugiej, na polach na które najbardziej liczyłem, z wyjątkami nie dowiózł za wiele.
@Hope777: po części nostalgia a po części ten remake jest po prostu dobry, nie świetny czy bardzo dobry, ale dobry. To co miało wyjść czyli rdzeń i klimat wyszedł, też się rozczarowałem i to dość mocno tym że obóz Quentina w porównaniu do poziomu rozbudowania nie otrzymał dodatkowych questów na co najmniej 2 godziny dodatkowej rozrywki. Jeżeli chodzi o enklawę orków to mam raczej wywalone na to, zawsze wolałem ich
@jausz890: punkty doświadczenia za zamki i dopakowanie potworów zdecydowanie na plus. Jeszcze żeby w tych trudniejszych skrzynkach poza doświadczeniem było więcej niż dwa talerze i 5 bryłek rudy.
@jausz890: no i mogli by zbalansowac ekonomię trochę, szczególnie jak ktoś lubi zarabiać na łowiectwie. W oryginalnej jedynce i dwójce to było moje główne źródło dochodu, no a tu miałem pierdyliard trofeów których nie opłacało się sprzedawać, gdyż po sprzedaniu np 4 skór wilka dostawałem za kolejne okrągłe zero
Nie chcą mnie do żadnego kołchozu bo wyglądam na 15lat i ważę z 45kg nawet zakoli nie mam ani zarostu lvl 31 a to znaczy tylko to że kołchoz w życiu nie jest mi pisany, dla mnie los wybrał coś innego ale nie wiem co jeszcze #przegryw
jeśli miałbym nagle stracić konto, to chcę tylko zrobić szybki update dotyczący mojego #wyjsciezprzegrywu otóż relacja z tą dziewczyną w której się zakochałem weszła niedawno na poziom przekomarzania/droczenia się i mogę się mylić, ale chyba nawet zaczęła delikatnie ze mną flirtować, więc w najbliższych tygodniach zamierzam ją zaprosić na taką niby randkę do jej ulubionej restauracji jak się uda, to zgodnie z moją obietnicą, usuwam konto więc mogę je w
Chłopy jak ten jeden kabel rozgałęzić na trzy punkty oświetleniowe? Chcę zostawić ten jeden po środku i żeby od niego odchodziły jeszcze dwa po 2,5m w lewo i prawo. Rozwiązanie tymczasowe kable mają iść wierzchem,bez żadnego kucia do dwóch opraw. Nie siedzę w elektryce i nie wiem jak się takie sprawy ogarnia proszę o rady.
@elofrytki: eehhh rellujesz, sam się łudziłem że do nawet 30-stki się ogarnę, a tu d--a, może jedynym osiągnięciem jakie mam to zarobki dzięki nienajgorszym umiejętnościom do pracy manualnej, jednak co z tego jak już coraz częściej bolą plecy, ramiona a jak dłużej poleżę to ledwo co wstaje. Najgorsze jest myślenie o przyszłości, podstarzały samotny w obcym kraju, nie sądzę że dożyje do 50-tki, teraz po 30-stce jest coraz ciężej copowac,
@staryhuop0: ja to w Kalifornii nigdy nie był, najbliżej to w Nevadzie jadąc do Las Vegas, tam to jest słońce praktycznie cały rok, ale nie chciałbym tam mieszkać, zdecydowanie za gorąco.
@Mr_3nKi_: ja bym poszedł gdzieś na jakiś spierdotrip daleko od miasta, ale prawdopodobieństwo że trafię na niedźwiedzia bądź watahę wilków jest całkiem prawdopodobna.
@Gragi: nie no leciałem wtedy z 4 godziny. w tym roku miałem ochotę pojechać gdzieś daleko samochodem wywalic hajsu na jakies przyjemności, jednak niespodziewanie przez wypadek musiałem lekką ręką wydać ponad 5k, czyli hajs co miałem w budżecie na jakies wakacje których praktycznie nie doświadczam
@Dziecko_z_Bullerbyn: chodzą ludzie, jak są chodniki to normalnie ludzie chodzą szczególnie w około parku. Policja od czasu końca tego programu stop and frisk nie zatrzymują zabardzo, chyba że ktoś coś odwala.
Jeszcze w zimę byłem w stanie nie pić dwa tygodnie, bądź wypić tylko z 4 piwa w sobotę, a w tygodniu nic. Kiedy przychodzą ciepłe dni to wydaje mi się to nie do pomyślenia.
Syn Łukaszenki do niedawna kawał chada powoli zmienia się w starego. Łysienie sprawiedliwie nie omija nawet takich oskarków którzy mają wszystko. Brutalne
#przegryw mam 37 lat i kompletnie straciłem ochotę na związek, na razie jestem sam, i jest mi tak wygodnie, że aż za wygodnie. I w zasadzie to kobieta nic do życia nie wnosi oprócz stresu, także obawiam się, że zostanie mi tak na stałe.
W Crimson Desert mam 135h i ledwo połowę gry zrobiłem. I to jeszcze w taki sposób że ostatnie 3 akty to praktycznie przebiegłem bez patrzenia. Teraz trochę wrzuciłem na luz, dopiero odblokowałem trzecią postać i zamierzam przycupnąć, porobić aktywności poboczne, rozbudować obóz, urządzić dom, ogarnąć farmę i zwierzęta hodowlane, zarobić trochę pieniędzy i zostawić w banku żeby zarabiały na inwestycjach, ogarnąć misję poboczne i dopiero będę
Wiele osób pisze że jest tu wszystko, handel zarządzanie swoimi terytoriami, żeby później można było zamienić się w entomologa. Ja to chyba jednak jestem osobą która woli ogrywać gry które bazuja bardziej bezpośrednio na danej tematyce. Na szczęście Crimson desert nie wymusza aby bawić się