Jeżeli miałbym tak podsumować czym się różni prime od fame to prime to jest galant, fason, sznyt, klasa, styl i elegancja, a fame to są złodzieje, nieroby, patologia, dewianci i innej maści degeneraci.
@Kamien_na_kamieniu: to tak jakby szukac rozj.ebanej e36 wyprodukowanej 30 lat temu z przebiegiem milion kilometrow i mowic ze takim autem trzeba jezdzic bo juz jest dobrze dotarte do jazdy
@HuopskiRozum: Jak ktoś daje Ci taki komunikat to podświadomie odbiera Cię jako słabego faceta z wyglądu i charakteru, który jedyne na co się nadaje to na beciaka. To podobne komunikaty co dobry, miły, fajny chłopak jesteś, czyli nie nadajesz się do przygód i zabawy tylko do utrzymywania i pracowania na swoją księżniczkę gdy już się wyszaleje.
Ogólnie to wydaje mi się że trafiłem na złotą robotę, oczywiście jak na realia Polski północno wschodniej
- dostaję 500 dniówki - parkuję na bazie mleczarni 3km ode mnie (więc kwestia dojazdów odpada) ładują mi tu ser i wiozę go zazwyczaj na Węgry albo Słowację - jeżdżę chłodnią bez wymiany palet - zero załadunków i rozładunków po mojej stronie
@MLeko29: Najgorsze jak kiedyś wujek mnie za sprzątanie pochwalił i że moi kuzynowie to nigdy się nie biorą za sprzątanie i trzeba ich 100 razy upominać. Matka to usłyszała i od razu musiała mnie zjechać przy nim że no ja też taki święty nie jestem i no sprzątam bo akurat goście są
Potem się dziwiła, że mi się nie chce sprzątać jak zawsze jest coś źle xD
#primemma
źródło: maxresdefault
Pobierz