@Graner: Nowa szkoła. Drugi dzień lekcji. Wpada spóźniony jakiś typek. Przeprasza za spóźnienie, siada obok mnie i wyciąga zeszyt. Podaliśmy sobie graby, przedstawiliśmy się i tak siedzimy dobre 20 minut. W końcu typ z nieco zmieszaną miną wypala, czy to na pewno matma z Panią X? Mówię mu, że nie. Że to fizyka z Panią Y. Gość przyznał, że chyba pomylił klasy ale już zostanie do dzwonka by nie robić
Dziś będzie ten smutny dzień - urodziny. Dzień, w którym życzenia złoży mi tylko najbliższa rodzina, bo wszyscy "znajomi" już zapomnieli, że istnieję. Wasze zdrowie Mirasy i Mirabelki
@Maniek145: To trochę przykre, że kiedyś każdy zapisywał sobie kto ze znajomych ma urodziny, by nie zapomnieć złożyć życzeń. Obecnie każdy liczy, że umieścisz datę urodzin na FB by ten co roku przypominał o tym Twoim "znajomym".
@siemson_tu_belson: Kurde, nigdy tego nie pojmę. Wy naprawdę byliście jako dzieci tak spartoleni, by zapomnieć powiedzieć rodzicom że trzeba coś nazajutrz przynieść do szkoły? U mnie wyglądało to wręcz odwrotnie. Starzy styrani po robocie odbierali mnie ze szkolnej świetlicy zwykle po 16. I gdy myśleli już tylko o powrocie do domu i rozłożeniu się przed telewizorem, to ich jeszcze w szkolnej szatni informowałem że np. jutro na biologię musimy przynieść
@polskiekoszmarynieamerykanskiesny: Kurde, to tylko mnie uczyli na kursie że jak nie jestem pewien, to by zerknąć na światła dla pieszych. One wcześniej zmieniają się na czerwone, to przynajmniej wiesz, czy zdążysz czy już zacząć zwalniać.
Na początku moich rozbiórek, umówiłem się z jednym mirkiem po odbiór. Gość napisał, że jest, ja byłem też, rozglądam się, patrzę, stoi z telefonem. Podbijam, witam się, wyciągam towar z kieszeni a koleś patrzy na mnie jak na debila. Okazało się, że podbiłem do randoma i chciałem mu dać czyjeś dekanty xD
Wyparłem z pamięci to cringowe wspomnienie i nigdy o tym nie wspominałem ale można uznać, że minęło tyle czasu, że
W #warszawa buduję się blok w którym będzie 900 mieszkań. Wydaje mi się że to największy moloch w Polsce. Jakie widzicie wady a jakie zalety mieszkania w takim czymś? #architektura #mieszkaniedeweloperskie
@psylo: > Na nowych z reguły nie ma takich problemów, bo mieszkają tam głównie ludzie, którzy ciężko pracują na swoje lokum
Na nowych osiedlach patologię zastąpił najem krótkoterminowy lokali. Jest to o tyle gorsza opcja, że z patologicznym sąsiadem można jeszcze coś zdziałać, przy Airbnb najemcy z nikim się nie liczą.
Protip, dzięki któremu dziś odzyskałem zgubiony telefon. Ustawić kontaktowy adres email na zablokowanym ekranie. (Android: Ustawienia -> Ekran blokady -> Informacje kontaktowe). Gdyby nie to, właśnie zastanawiał się jaki nowy telefon mam sobie kupić. #protip #lifehack
@duncanidaho2: Ze dwa lata temu znalazłem Huawei jakiejś gówniary (wnioskując po zdjęciu blokady ekranu to aspirująca patusiara). Trzymałem go przez dwa dni na ładowarce, czekając aż może ktoś zadzwoni by zwrócić go właścicielce. Jedyne co to przez ten czas przychodziły to powiadomienia z Messengera pod tytułem "oddaj telefon złodzieju". Po dwóch dniach stwierdziłem, że wali mnie to i zaniosłem go do biura rzeczy znalezionych.
@InspektorNadzoru: Kilka lat temu po sieci krążyły wymagania do przetargu na nowe auto dla prezydenta Torunia. Wymagania były tak rozpisane, że wymogiem koniecznym były choćby lampki do czytania dla pasażerów tylnej kanapy, czy konkretny kształt kierownicy. Nie trzeba było być jednak specjalistą by szybko odkryć, że przetarg skierowany jest na konkretny model Skody. Dlaczego? Osoba rozpisująca przetarg, przy wymienionych niektórych opcjach wpisała konkretne nazwy pakietów wyposażenia, stosowane właśnie przez Skodę.
@s-k-fantasyfactory: Miałem taki przypadek, gdzie w nagłówku ogłoszenia podana cena 1500zł. W ogłoszeniu 1700zł. Dzwonię by się dowiedzieć która kwota jest aktualna. A stare babsko po drugiej stronie słuchawki zrzędzi, że żadna bo tyle osób od rana dzwoni i się nie umawiają. A cena obecnie wzrosła do 1800zł, dodatkowo żąda pokazania umowę o pracę, by miała pewność że stać mnie na wynajem. Ręce opadają.
@anonimowybagatelizator: Brawo, odkryłeś jak działa marketing. Czemu operator ma Tobie proponować niższe stawki, skoro zapewne od kilku lat już dobrze przepłacasz i dalej się na to godzisz. Wychodzą z założenia że pozostaniesz przy obecnej ofercie, bo nie będzie Ci się chciało bawić w rozwiązywanie umowy i cała papierologię z podpisaniem nowej. Do tego wizja przerwy w dostawie świadczeń sprawia, że większość osób zgadza się na promocję "1 miesiąc za złotówkę".
Czy dysk HDD będzie lepszym magazynem na zdjęcia i filmy niż pendrive? Po prostu chcę mieć gdzieś kopię zapasową plików i zastanawiam się czy HDD będzie lepszym pomysłem niż pendrive.
@BusinessMoose: Zdecydowanie lepszym. Jeżeli dysk będzie użytkowany sporadycznie tylko na backupy to powinien długo posłużyć. Ewentualne odzyskanie danych z HDD jest zazwyczaj też kilkakrotnie tańsze jak analogicznie z SSD czy pendrive'a.
źródło: comment_1599099269Jmf8lvmVs1lFqrpCQPyg2f.jpg
Pobierz