Jakby komuś było żal Ziobry jaki to on biedny chory na raka to warto przypomnieć sprawę reprywatyzacyjną gdzie wsadził do aresztu wydobywczego leczącą się na raka 80-letnią matkę podejrzanego. Przez 2 lata nie postawiono jej żadnych zarzutów, przesluchano tylko raz, odmawiano jej badań kontrolnych, trzymano w celi bez okna, a prokuratura nie zgadzała sie na wyjście za kaucją. Wszystko po to by złamać jej syna.
Także Ziobro to po prostu zimny, bezlistosny,
Także Ziobro to po prostu zimny, bezlistosny,






































Był na klatce kotek, jak go spytaliśmy "gdzie masz domek?" to od razu zaprowadził do drzwi. Starsza pani podziękowała.
źródło: 1000070884
Pobierz