Mój chrześniak chciał żeby mu kupić loda, takiego w kostce śmietankowego. Mówię, mu że nie, bo jeszcze nie jest tak ciepło i będzie chory. A on ryczy. To się wkurzyłem i kupiłem.
Kupiłem mu margarynę w kostce i powiedziałem, że to lód. Zjadł całą, a potem dwa dni rzygał.

























#heheszki #humorobrazkowy
źródło: comment_s4QIP6tXZztXFsiv7ZXljOw7ANxkQEyA.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora