Ile jeszcze będzie newsów ministerstwa o prognozowanym szczycie? To się robi śmieszne. W marcu był przewidywany przez ministra "za dwa tygodnie", potem mówiono, że krótko po świętach (czyli teraz), dziś czytam, że jeszcze długo do szczytu. I tak cały tydzień. Pełnią rolę portalu plotkarskiego czy organu państwa? Żenada. I tak, zaraz ktoś napisze "ale nie rozumiesz, że to trudno przewidzieć?". No to skoro tak trudno, to może lepiej wypowiedzieć się, gdy sytuacja
Praemislia



















