Dołączyłam na Facebooku do grupy dla kobiet prowadzących biznesy. No i niestety. Praktycznie każda chciałaby być – albo jest – blogerką lajfstajlową (cokolwiek by to nie znaczyło). 3/4 to matki, które karierę wiążą z pisaniem o swoich dzieciach lub sygnowaniem kubków i pieluch swoją marką parentingową. Cotygodniowy przegląd blogów tych osób to strumień tekstów o dzieciach, kosmetykach i urządzaniu domu. I to tyle. Z rzadka trafi się osoba z jakąś konkretną umiejętnością
Krótko i na temat :). Szukamy dobrych copywriterów i tłumaczy do pracy w agencji copywriterskiej. Praca zdalna dla freelancerów.
Obecnie największe zapotrzebowanie mamy na: - osoby potrafiące płynnie pisać treści w języku angielskim (+tłumaczenia); - osoby do artykułów poradnikowych/informacyjnych w tematyce fitness/zdrowie/uroda/diety/rozrywka;
Zwykły człowiek niech przeczyta jeszcze z 10 takich z-------h historyjek pod imieniem "jestem Prawnikiem" i będzie jatka.
@TaoHosts: Nie będzie takiego efektu. Żaden człowiek, przeczytawszy coś takiego, nie odniesie tego do siebie, bo każdy uważa się za lepszego niż ten z historyjki. Nikt się przed sobą nie przyzna, że jest tym januszem czy karyną, jedynie pomyśli "hehe, co za debil, ja to bym nie mógł".
Tak przewodniczący OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych uzasadnia konieczność utrzymania przywilejów emerytalnych rolników. Dodaje: "w miejsce dzisiejszych 60-latków wchodzą przecież synowie i córki, a roboty aż tyle nie ma". Cieszy się z braku zmian w KRUS.
W ramach jednej Unii Europejskiej panują podwójne standardy w zakresie jakości sprzedawanej żywności. Udowodnili to naukowcy z Uniwersytetu w Pradze, którzy przebadali skład chemiczny żywności produkowanej przez tego samego producenta i sprzedawanej w „starych” i „nowych” państwach UE.
#anonimowemirkowyznania Wczoraj całowałem się po raz pierwszy w życiu, w dodatku z dziewczyną z którą chcę związać swoją przyszłość. Powiem wam Mireczki, że już mnie te s---------y denerwują. (⌐͡■͜ʖ͡■) #chwalesie #wygryw
"Nie mogę być częścią świata, gdzie mężczyźni ubierają swoje żony jak prostytutki, pokazując wszystko, co powinno zostać ukryte, gdzie nie ma pojęcia honoru i godności, gdzie rzadko można polegać na kimś, kto mówi, że coś obiecuje. Gdzie kobiety nie chcą mieć dzieci, a mężczyźni nie chcą zakładać rodzin. Gdzie frajerzy wierzą, że odnieśli sukces, siedząc rozparci za kierownicami limuzyn ich ojców, gdzie ojcowie mający iluzję władzy, próbują udowadniać ci, że jesteś nikim. Gdzie ludzie fałszywie
Mieszkaniec Krakowa do strażników miejskich: "nic go to nie obchodzi, meble zawsze palił w piecu i będzie je palił nadal. Dodał, że żadnych mandatów nie będzie płacił, nigdzie nie będzie chodził i niczego nie będzie wyjaśniał..."
Eech, znam takiego typa. Mama wynajmowała mu dom na wsi, a po trzech latach postanowiła, że chce tam wrócić. Facet miał pół roku (!) okresu wypowiedzenia. Siedział do ostatniego dnia. Wydłubał z podjazdu kostkę, którą położył. Pamiątki po nim znajdowała mama jeszcze długi czas, a najbardziej dotkliwa była jakaś wielka śruba z traktora wrzucona do szamba. Wybiło pewnego pięknego dnia :)
Urodziła na podłodze, między łóżkami, na zwykłej sali oddziału położniczego. Nikt z lekarzy nie przyszedł i mimo wezwań męża nie pomógł kobiecie, która musiała urodzić martwe dziecko. To wstrząsająca i makabryczna historia ze szpitala Starachowicach - informuje reporter RMF FM Mariusz...
@paramedic44: A co, jeśli akurat pili kawę albo leżeli pijani w dyżurce? A co, jeśli poszli na kebsa? A co, jeśli... Nie wiesz, czy ubarwia, i sam w pewien sposób ubarwiasz, interpretując pod swoją tezę.
@BrakNazwyUzytkownika: Myślę, że media ogólnopolskie to stosunkowo wiarygodne źródło. Nie wiem, jakich jeszcze byś chciał. I niestety, ale moje doświadczenia i doświadczenia moich bliskich ze szpitalami pokazują, że nie jest to nierealna sytuacja...
@Marakuja: Bo Wikipedia nie jest punktowana, a naukowcy są oceniani i awansowani na podstawie liczby punktów, dlatego produkują wiele marnej jakości tekstów. To raz.
Bo Wikipedia służy jedynie popularyzacji nauki, a nie poszerzaniu wiedzy, a wąskie grono naukowców zna się na popularyzacji i hasło pisane przez naukowca byłoby dla przeciętnego czytelnika niezrozumiałe. To dwa.
Mogę się nie znać, ale skończyłem studia techniczne i mimo, że mało co dały, to pracuje w zawodzie i hajs się zgadza, mimo, że jeszcze nie 15k.
@kipowrot: Nie znasz się. Skończyłeś studia techniczne i to widać, bo nie dość, że piszesz głupoty, to jeszcze sadzisz błędy. Wiele osób nie skończyło podstawówki i hajs się zgadza, więc jeżeli myślisz, że pracujesz w zawodzie i hajs się zgadza dzięki studiom, to
Większość komentujących najwyraźniej nie wie, jak działa nauka jako system. Otóż ludzie funkcjonujący w jego ramach muszą sprostać wymogom. A wymogiem nie jest przeprowadzenie rzetelnych badań i danie światu nowej wiedzy w superprzejrzystej, przyjaznej formie, tak aby sięgało po nią jak najwięcej osób. Wymogiem jest naklepanie jak największej liczby punktów tak, żeby awansować jak najszybciej.
Żeby mieć jak najwięcej punktów, najłatwiej jest coś napisać. To daleko wygodniejsze niż np. jeżdżenie po konferencjach.
@kipowrot: Piszesz, że po humanistycznych nie miałbyś gdzie rozsyłać CV, więc można wnioskować, że masz gdzie pracować dzięki technicznym. Tyle ci te studia dały, że twoje własne słowa trzeba ci tłumaczyć.