Nareszcie koniec. Wiele było męczących sezonów, ale ten mógłby się zakończyć już dawno. W praktyce zakończył się dwa tygodnie temu, a dla całej ligi – tydzień temu.
Z jednej strony miło jest nie stresować się w końcówce sezonu, patrzeć z boku, jak inni muszą się męczyć. Taka alternatywa jest dużo lepsza od tego, co groziło nam jeszcze zimą, czyli walka o utrzymanie. Z drugiej strony, ten sezon to katastrofa. Sytuacja, w której musimy
#muzyka #rockprogresywny #kingcrimson #60s #70s #80s #90s #lifelikejukebox 16 maja 1946 r. w Wimborne Minster w angielskim hrabstwie Dorset przyszedł na świat Robert Fripp - gitarzysta, klawiszowiec, producent i kompozytor, najbardziej znany jako lider grupy King Crimson, której jest jedynym stałym członkiem. Brał udział w nagrywaniu albumów m.in. Davida Bowiego, Petera Gabriela, Davida Sylviana, Johna Wettona
Bohatersko obronione 10. miejsce przed nacierającą Jagiellonią. Legia może spaść na 11. miejsce jeszcze w tej kolejce, o ile Warta wygra z Lechem w Grodzisku Wielkopolskim ( ͡°͜ʖ͡°)
Temat 10. miejsca to w zasadzie jedyne, co nam zostało. Mistrzostwa mazowieckiego nie zdobędziemy. Maksimum to 9. miejsce, ale już w niedzielę może stać się nieosiągalne. Cracovia też już wyżej niż na swoim 6. miejscu nie może być. To jeszcze zabiera znaczenia
@Kimbaloula: Oby go nie było. To absurd, że do Ekstraklasy wpycha się ze względu na ich wiek zawodników, którzy nie są gotowi na grę na tym szczeblu. Bez tego przepisu nie przepadnie więcej młodych i zdolnych niż przy obowiązującym przepisie. Taki np. Włodzimierz Lubański grał w pierwszym składzie Górnika Zabrze w wieku 16 lat.
Legia Warszawa utrzymała się w lidze*. W ostatnich latach graliśmy mecze o nic po zapewnieniu sobie mistrzostwa. Teraz będą mecze w najbardziej klasycznym bezpiecznym środku tabeli, może niekoniecznie z Jagiellonią, która może wtedy jeszcze obawiać się o utrzymanie. Ale ostatni mecz z Cracovią będzie pozbawiony jakiejkolwiek stawki. Będę się wtedy jeszcze szerzej do tego odnosił.
Co zdecydowało, że po trzech porażkach Legia nagle wygrała, strzelając pięć goli? Nie ma co sprowadzać tego do
Legia wyznaczyła na mistrza Pogoń, przegrywając z nią, a remisując wcześniej z Rakowem i Lechem. Tylko że coś poszło nie tak i Pogoń szanse na mistrzostwo ma minimalne, a Legia pozostaje bez punktów za ten mecz i wciąż bez zapewnionego utrzymania. Średni interes zrobiony w Szczecinie.
Nie da się do końca porównać tego sezonu z obecnym, mimo że w obu rozegraliśmy po 30 kolejek. Na razie jednak, upraszczając, zdobyliśmy w tym sezonie niewiele
Ciężko o coś gorszego niż mecze bez stawki, ale trzeba będzie jakoś to wytrzymać do końca sezonu. Porażki w takim czymś wywołują raczej obojętność, ale i tak przyjemnie nie jest.
Nawet kolejna porażka z Piastem to nie jest coś nowego, co wywoływałoby szczególne wkurzenie. Vuković kolejny raz nie dał rady pokonać Fornalika? Zrobił to tylko jako tymczasowy, potem przegrywał mecze, których nie miał prawa nawet stracić punktów. Wystarczy tylko wzruszyć ramionami. Nawet Michniewicz,
@Kimbaloula: Pekhartowi robi się krzywdę biorąc go pod uwagę przy ustalaniu składu. Trybuny do końca sezonu jak dla mnie bo na razie jest drugim Emrelim. Odchodzi po sezonie razem z Vuko co cieszy ale już teraz mógłby nie grać.
Przynajmniej Legia nie przegra w tym roku Superpucharu. Wygląda też na to, że będzie miała znacznie mniej okazji do porażek w środku tygodnia.
Poprzedni sezon bez trofeum to 2018/19, wtedy też wiosną ratował to Vuković. Wtedy również z pucharu odpadliśmy z Rakowem, ale to akurat poszło na konto Sa Pinto. Ówczesny wynik po 90 minutach (1-1) dziś byłby szczytem marzeń. W pewnym momencie było blisko, ale byłby to wynik zupełnie niezasłużony. W sobotę
Jest jeszcze życie przynajmniej do początku kwietnia. Krok po kroku powoli przybliżamy się do celu, który pozwoliłby częściowo uratować sezon.
Rok temu Legia zagrała pierwszy mecz u siebie w PP od trzech lat i skończyło się to fatalnie, czyli porażką 1:2 z Piastem. Teraz, na tym samym etapie i o bardzo podobnej porze roku, znów graliśmy u siebie z zespołem z Ekstraklasy i tym razem udało się wygrać. Teoretycznie takie zwycięstwo nad Górnikiem
@Kimbaloula: Ja byłem zbudowany oglądaniem naszej gry do przodu. Było sporo odważnych piłek do przodu pomiędzy kilku zawodników przeciwnika. Bardzo się to różniło od meczu z Wartą, a być może nawet od meczu z Wisłą. Była też tuż po golu Josue rewelacyjna akcja wymiany kilku podań z pierwszej piłki i zakończona celnym, choć za słabym, strzałem Slisza. Było widać dziś dużo większą pewność siebie. Być może to dlatego, że to
@Kimbaloula: wg mnie za ten mecz trzeba poważnie skrytykować Rosołka. Praktycznie co piłka była w jego pobliżu to strata. Muci też zaczął podobnie, ale tak jak wspomniałeś z czasem zaczęła jego gra wyglądać lepiej.
Wiem, że są dziś ważniejsze rzeczy, ale i tak spełnię swój „obowiązek”. Mecz, mimo przeciętnego poziomu, trzymał w napięciu i dał przynajmniej jakieś emocje, co przynajmniej ostatnio się nie zdarzało.
Trochę wywoływałem to, że od dawna w lidze nie rozstrzygnęliśmy meczu na swoją korzyść w ostatnich minutach. Teraz, gdy wreszcie to się stało, postanowiłem sprawdzić, kiedy to było poprzednim razem. Jeżeli chodzi o doliczony czas, to Lopes z Lechem jesienią 2020, ale również
W kontekście młodzieżowców w PP zapomniałem o Rosołku. Ewentualnie w dalszej perspektywie Włodarczyk. Ilościowo jesteśmy nawet nieźle zabezpieczeni, gorzej z jakością.
Najpierw tekst o Wiśle Kraków, która przegrała ważny mecz w walce o utrzymanie. Następnie tekst o Legii Warszawa, która przegrała ważny mecz w walce o utrzymanie. Niby zdołałem się na to przestawić, a jednak ciężko w to uwierzyć, że po upływie kilkunastu lat od pierwszej dekady XXI w. takie rzeczy mają miejsce jednocześnie.
Wyznaję pogląd, że nic nie jest dane raz na zawsze, choć w innych krajach są kluby, które od wielu lat
Z jednej strony miło jest nie stresować się w końcówce sezonu, patrzeć z boku, jak inni muszą się męczyć. Taka alternatywa jest dużo lepsza od tego, co groziło nam jeszcze zimą, czyli walka o utrzymanie. Z drugiej strony, ten sezon to katastrofa. Sytuacja, w której musimy