Zawsze lubiłem święto Wszystkich Świętych.
Z samego rana wyjeżdżało się z domu na cmentarze do wiosek skąd pochodzili moi rodzice. Wtedy jeszcze bywało że 1. to i czasem śnieg leżał, mróz nie był niczym dziwnym. Mama robiła kanapki, herbatę do termosa i w drogę.
A na cmentarzu się spotykało dawno nie widzianą rodzinę, z kuzynami biegało się między grobami, tata z rodzeństwem wspominali swoich rodziców, a moich dziadków. To
























#koty #pokazkota
źródło: comment_1668773306VoZkjOtF1gPIgRwVvvVD8u.jpg
Pobierzźródło: comment_1668773388lRtTjCZsu7HDlnbcOnl28N.jpg
Pobierz