Siema Mirasy, udało się. Byłem dziś w punkcie energii i od przyszłego roku przechodzę na taryfę urzędową bez opłaty handlowej. Sytuacja dość dziwna. Przyszedłem do punktu, mówię, że chce podpisać umowę na przyszły rok i babka dyktuje mi ich cenniki z różnymi badziewiami. Ja grzecznie odmawiam i mówię, że chce taryfę krajową bez opłaty handlowej. Babeczka zmieszała się; najpierw coś gadała, że musze przyjść przed końcem roku, ale po paru minutach klikania

Perek2580









