Drogie Mireczki. Pytanie do osób znających się na blacharce samochodowej. Jestem na etapie weryfikacji ogłoszeń samochodowych. Upatrzyłem sobie jedno auto. Po wstępnej rozmowie ze sprzedającym, wszystko pięknie i w ogóle. Natomiast w przypadku stanu blacharskiego mam pewne wątpliwości. Czy ktoś na podstawie zdjęć jest w stanie ocenić mi czy te progi to już zaawansowana korozja, czy jakaś pierdoła wyolbrzymiona przeze mnie poprzez źle zrobione zdjęcie. Podsyłam zdjęcia do ekspertyzy :) Proszę bez
Mirasy jak to jest na dzień dzisiejszy z umowami kupna-sprzedaży auta używanego od prywatnej persony? Mianowicie czy wypełniacie rubrykę odnośnie numeru i serii dowodu osobistego. Ostatnio ziomek stwierdził, że to są dane wrażliwe, których lepiej nie podawać w umowie. Wie ktoś jak z tym jest do końca ? Dzwoniłem do kilku wydziałów komunikacji i najlepsze jest to, że co miasto to inne
@vieniasn: kiedyś sprawdzałem taki temat sprzedaży samochodu obcokrajowcowi bez żadnego dokumentu i google mówiło że nie można, wygląda na to że każdy robi co chce
@Perek2580: u mnie w wydziale komunikacji stwierdzili, że umowa będzie ważna bez podawania nr dowodu osobistego. Ważne aby był nr pesel. Problem może być jeżeli okaże się, że na przykład nr pesel jest przypisany do innej osoby. Jak masz wpisany nr dowodu, to masz potwierdzenie że to zweryfikowałeś. Jeżeli nie masz nr dowodu, to jak udowodnisz że ta osoba w ogóle istnieje ?
#olx Najlepsze akcje miałem jak sprzedawałem jakąś wersalkę czy inną szafę na olx. Pomijając absurdy z dowiezieniem komuś do domu, to zawsze jest pytanie czy ktoś pomoże znieść. To jest dosłownie za każdym razem. Jak już dojdzie do tego, że łaskawie przyjeżdża kupujący to jest istny cyrk. Zazwyczaj jest to ojciec z synem, który max może udźwignąć tylko 20kg i wtedy dla świętego spokoju musisz iść pomoc, bądź dwa patusy,
@Perek2580: normalka. Wiadomo, że po jakieś używane meble zgłasza się plankton intelektualny. Sam czytałem te opowiastki z przymrużeniem oka, aż wystawiłem ZA DARMO materac 2x2,2m do zabrania.
3/4 wiadomości z zapytaniem, czy mogę również dostarczyć ten materac, bo <tutaj łzawy powód dlaczego miałbym to zrobić, albo i bez powodu> :D
Żeby mieć w głowie taki pomysł to już trzeba mieć poziom IQ na pograniczu niedorozwoju jakiegoś.
dlatego ja od jakiegoś czasu wolę coś wywalić na śmieci niż użerać się z polactwem. Te parę groszy nie jest warte moich nerwów
Odpowiedz
@dr_papieros: ja wystawiam duże graty za darmo czasem, bo po prostu jak ktoś to zawinie za free to nie będę musiał czekać miesiąc na śmieciarkę, która odbiera gabaryty z jakimś złomem przed domem :D
@OlgierdanoTivi: Panie Olgierdzie toż to klasyczny przykład jak jakiś biedny brazylijski z fawelii piłkarz swoim talentem i determinacją doszedł na sam szczyt XD
@Denaturovsky: Bierzesz majstra, dajesz mu klucze, wracasz po 2 tygodniach i zamiast uzgodnionego podwieszanego kibla masz zwykły kompakt. Na koniec majster Cię wyzywa od niewdzięcznej wieprzowiny. Taki świat jest XD
@Jezus_Choroszcz: Już nie pamiętam dokładnie, ale to było bodajże tłumaczone na etapie gimnazjum, a już na pewno na podstawach ekonomi w szkole średniej :)
źródło: Bez tytułu 11221
Pobierz