Regularnie widzę narzekanie, że dzisiejsi trzydziestolatkowie „trafili najgorzej w historii”. Serio? Sam mam 30 lat i uważam, że wręcz przeciwnie, dostaliśmy najlepszy możliwy start.
Dorastaliśmy w idealnym momencie. Mieliśmy dzieciństwo na podwórku, do późnych godzin, bez nosów w telefonach. Jednocześnie wchodziliśmy w świat technologii stopniowo, bez cyfrowego przesytu, który dziś niszczy koncentrację. Gry, filmy, internet, wszystko pojawiało się w tempie, które pozwalało się tym cieszyć, a nie uzależniać.
Byliśmy pierwszym pokoleniem, które mogło normalnie wyjechać
@wojtoon porównanie do Norwegii? To może jeszcze do Arabii Saudyjskiej? Co prawda oni mają gaz/ropę, ale my mamy przecież wungiel! Co prawda kilka razy droższy niż reszta świata, ale luksus kosztuje, jak Mercedes wśród aut. A co do Szwajcarii, to chyba mają trochę inny "profil" i historię, tudzież położenie geograficzne. Jakoś nie pamietam też, aby w ostatnich 100-200 latach toczyli jakieś wojny. Może to nie ma znaczenia? Albo system bankowy... Szkoda
Paryż od 20 lat konsekwentnie eliminuje ruch samochodowy i zmienia ulice dodając ścieżki rowerowe i tereny zielone. Dzięki temu poziom PM 2.5 spadł o 55 %, a NO₂ o 50 %. Mapy zanieczyszczeń pokazują, że „czerwona strefa” dotyczy dziś tylko głównych ulic. Eksperci przypominają, że zanieczyszczenie powietrza to „cichy zabójca”, a Paryż udowadnia, że odważna polityka ratuje życie. Mieszkańcy w referendum zgodzili się oddać pieszym i rowerzystom kolejne 500 ulic.
@Morf wykopki mogą Ci też powiedzieć, że w Paryżu wszędzie dojedziesz szybciej i wygodniej (parkowanie) metrem. I w takich aglomeracjach toa sens. Ale spróbuj w takim Wrocławiu pojechać komunikacją miejską do pracy. Kiedyś, jak tam mieszkałem, zajmowało to 1h 15min., i to przy założeniu, że dobrze biegasz (jedna przesiadka wymagała przebiegania przez drogę, albo kolejne + 15minut czekania). Samochodem 20minut przed korkami, rowerem 40. Odległość około 10km. No trudny wybór.
Minimalna w Polsce obecnie to 3510zł netto. Wszedłem na stronę a ogłoszeniami samochodów żeby sprawdzić jakieś auto które mi się podoba wizualnie.
Gdyby odkładać 100% wynagrodzenia potrzeba 44 miesiące żeby odłożyć na takie auto o ile oczywiście jego cena nie wzrośnie. Załóżmy jednak inny scenariusz realistyczny że mogę odkładać 500zł miesięcznie bo reszta idzie na wynajem + jedzenie. Wtedy czas odkładania pieniędzy wzrasta do 309 miesięcy czyli ponad 25 Lat!!!
@KonserwatywnyMocny czyli wg. Ciebie ile czasu powinna odkładać osoba o najniższych możliwych kwalifikacjach (braku?) na w miarę rozsądny samochód? Czyli osoba bez żadnych kwalifikacji i bez żadnych możliwości rozwoju lub zwyczajnie bez chęci rozwoju, jak długo wg. Ciebie powinna pracować na swoje wymarzone BMW? Bo przecież osoba z tak niewielkimi wymaganiami wobec siebie musi jeździć czymś o niebo lepszym od Dacii, prawda? Czy ta osoba wie, że utrzymanie auta premium, to
@pogodny_mis65 myślę, że ktokolwiek zarabiający minimalną w dowolnym kraju też by się posikał. Jeżeli uważacie to auto za kultowe (kwestia dyskusyjna, ale ok), to gdzie na świecie ludzie zarabiający minimalna kupują auta "kultowe"? To jakiś absurd.
Hej, być może nie wiecie, ale grupka programistów, stworzyła generator, Arnis który na podstawie open street map, generuje dowolne miejsce na ziemi w Minecrafcie. W ciągu kilkudziesięciu sekund możecie wygenerować mapę dowolnego miasta w Polsce. Rozkład ulic i budynków odpowiada idealnie rzeczywistości, jakość tych budynków jest dyskusyjna, aczkolwiek sam fakt, że można przejść się po własnej dziurze powiatowej w minecrafcie naprawdę daje do myślenia. Niżej kilka screenów z Warszawy.
Jak myślicie, skąd na Wykopie wzięła się ostatnimi czasy taka pogarda dla programistów?
Programuję od czternastego roku życia – a teraz jestem już „starą dupą”. Zawsze chciałem zajmować się komputerami – a gdy poznałem programowanie, od razu wiedziałem, co chcę w życiu robić. Ja, jak i wielu innych podobnych mi osób, miałem to szczęście, że ta ścieżka zawodowa okazała się całkiem atrakcyjna pod względem wynagrodzenia.
Osobiście jednak jestem przekonany, że nawet gdybym zarabiał
@dwaplusdwatocztery to nie wina programistów, przynajmniej nie w całości. Napisanie wysoko wydajnego softu w nisko poziomowym języku to jest wyzwanie. Zapewnienie kompatybilności z różnym sprzętem lub port na inną platformę to masakra. Carmac pisał super zoptymalizowane funkcje trygonometryczne, fajne, polecam zapoznać się (btw. Nie on jest oryginalnym autorem), ale to było na jedną platformę i walka o każdy FPS. Obecnie się to nie opłaca. Utrzymanie kodu trudnego jest trudne 😁. Taki
@kompek niestety, ale jeżeli twierdzisz, że "programowaleś" w Matlabie, to równie dobrze mogę napisać, że oglądałem RTG i nie było to trudne, widziałem tam złamaną kość, więc nie bawiło mnie zostanie ortopedą, o co chodzi z tymi lekarzami? Programowanie na poziomie dużych systemów, wielowątkowość, wieloprocesowe przetwarzanie, skalowalność, efektywność komunikacji sieciowej, synchronizacja tego wszystkiego, co z tego było w Matlabie? Czy może jakaś optymalizacja obliczeń, aby zejść kilka ms? Nawet nie stałeś
Dziś mija rocznica jednego z najpiękniejszych dni w historii polskiego motosportu. Dokładnie sześć lat temu Robert Kubica został ogłoszony kierowcą Williamsa w sezonie 2019. Tym samym etap powrotu do F1 zakończył się upragnionym sukcesem.
Później, pomimo problemów z bolidem Williamsa, zaznaliśmy też pięknych momentów. Punkt podczas GP Niemiec, meksykańska półzmyłka i zezłomowanie Georga Russella w klasyfikacji generalnej - te chwile zostaną z nami na zawsze.
@jaxonxst nie przesadzałbym z tym optymizmem. W tamtym czasie byłem na GP Węgier wtedy, Kubica miał kontakt chyba Giovim na pierwszym zakręcie, ale oglądanie go kulającego się na końcu było przykre. Albo Redbull Ring, gdzie początek super, ale mijali go potem jak Gt3. Wtedy wszystkie jego wyścigi oglądałem z kamery pokładowej przez F1 TV. Jaka to była taczka, to się w głowie nie mieści. Oszczędzanie części, odpadające lusterka, brak zamienników, klejenie
@Najmilszy_Maf1oso dzięki!w moim wieku zostać wyzwanym od gówniarza to komplement 😉. A RK kibicuję od wejścia do F1, pewnie jak większość. Dał facet dużo radochy, ale chyba więcej smutku - zwyczajnie szkoda, że tak się potoczyło. No nic, Ferrari przynajmniej na kolejny rok. Prawie nie ma różnicy ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Jedenaście lat temu Robert Kubica został mistrzem świata w klasie WRC2. Polski kierowca wygrał tego dnia Rajd Hiszpanii, co było jego piątym zwycięstwem w tej klasie w 2013 roku.
Szesnaście lat temu Robert Kubica zajął drugie miejsce w Grand Prix Japonii 2008, zdobywając swoje ósme podium w Formule 1. To był ostatni wyścig w którym polski kierowca jechał na prowadzeniu (18 okrążeń).
Siedem lat temu Lewis Hamilton ustanowił nowy rekord Formuły 1 w ilości zdobytych pole position przez jednego kierowcę. Wygrywając kwalifikacje do GP Włoch 2017 zdobył swoje 69. pole position, pokonując przy tym poprzedniego rekordzistę - Michaela Schumachera.
Obecny rekord wynosi 104 pole positions. Biorąc pod uwagę tegoroczną stawkę, drugie miejsce w tym zestawieniu zajmuje Max Verstappen (40), a trzecie Charles Leclerc (25).
@disinherited a który z zawodników powinien być wg. Ciebie na 3 miejscu? Bo ta miernota dojechała na pierwszym miejscu chyba w nienajszybszym autku na Monzy. Owszem, strategia, ale opony to już miał doszczętnie zniszczone, presja etc, dał radę. Jakoś Max bez Uber bolidu nie daje rady, to samo Hamilton i tak samo każdy kierowca, bo F1 to przede wszystkim sprzęt. I Co najlepsi są w stanie to wykorzystać. Dlatego dla mnie
Praca 10/10. Nic nie robisz, leżysz. Jedyny twój obowiązek to klikanie przycisku w aparacie. Co chwila mijają ciebie światowe sławy jak Ayrton Senna czy Alain Prost. Podziwiasz najszybsze samochody na tej planecie. Ponadto wieczorem masz gwarantowane drinki w Monakijskim barze i 20+ do kontaktów towarzyskich - w końcu kto by nie chciał zobaczyć, jakie fotografie ustrzeliłeś.
Jak już wcześniej wspominałem, moja ostatnia podróż z Wrocławia do Gdańska zajęła mi 12 godzin i w ciągu tego czasu udało mi się odwiedzić kilka ciekawych miejsc. Jednym z nich jest piękny budynek starej gorzelni, który już od dawna chciałem zobaczyć. Obiekt znajduje się w małej wsi Zakrzewo położonej w województwie wielkopolskim i najprawdopodobniej powstał w 1864 r. Dawniej obok gorzelni działał młyn parowy, tartak i olejarnia, a w skład folwarku wchodziły
@dawid-poselski no tak. Skoro niewielki procent to olać i zabronić. Ja bym nie badał alkomatami kierowców - umówmy się, niewielki procent jeździ po pijaku. Nazwa sugeruje antykoncepcja "awaryjna", jakoś nie wierzę, że dzieciaki traktowałyby to jako normalną antykoncepcję. Zresztą, nad tym można podyskutować. A co do wychowania, jak mnie takie debilne komentarze wkur... To właśnie tacy ludzie mają nikłe pojęcie co ich "pociechy" potrafią odwalić bez nadzoru. Ale to już osobny
Jedenaście lat temu, 24 stycznia 2013 roku, Lewis Hamilton oficjalnie zawitał w fabryce Mercedesa. W chwili zakontraktowania był zaledwie jednokrotnym mistrzem świata (2008), lecz w przeciągu następnych lat zdominował Formułę 1, zdobywając sześć kolejnych tytułów (2014-15, 2017-20) i aż osiem w klasyfikacji konstruktorów (2014-21).
@xHaustedd dlaczego? On jest i był naprawdę świetny, biorę tylko pod uwagę tzw. race craft. A Mercedes zrobił świetny silnik V6, na lata dało im to dominacje. Zawsze zmiana przepisów jest okazją i oni ją wykorzystali. Jakby mieli Neweya to pewnie by cały czas dominowali.
Jestem mega zaskoczony jaki ten serial jest zajebisty. Takie polskie, szlacheckie The Office - cringeowe sytuacje, randomowe spojrzenia w kamere, nawiązania do współczesności (przewijanie kieszonkowego obrazka), polskiej popkultury, memów (Pan Paweł XD). Mam nadzieję na kolejny sezon xd #1670 #netflix #seriale
@pastor_manning każdy widzi widzę to, co chce zobaczyć. Nabijają się z historii i naszych wad, kretynskiego liberum veto (to było naprawdę dobrze pokazane), ogólnie fajnie przerysowane wady stare i współczesne. Oczywiście, mają bekę z wielu rzeczy, w tym z narodowców czy kościoła, więc wiadomo, że już dla części to jest straszne. Mi się podobało, realizacja naprawdę profesjonalna, gra aktorów też in plus. Nie wiem, gdzie tam lewackie odchylenie, ale to już
Serio? Sam mam 30 lat i uważam, że wręcz przeciwnie, dostaliśmy najlepszy możliwy start.
Dorastaliśmy w idealnym momencie. Mieliśmy dzieciństwo na podwórku, do późnych godzin, bez nosów w telefonach. Jednocześnie wchodziliśmy w świat technologii stopniowo, bez cyfrowego przesytu, który dziś niszczy koncentrację. Gry, filmy, internet, wszystko pojawiało się w tempie, które pozwalało się tym cieszyć, a nie uzależniać.
Byliśmy pierwszym pokoleniem, które mogło normalnie wyjechać