@bzooora: jakie zakorkowane? Jakie zadupie? O czym ty człowieku mówisz? Mieszkam tu już od 16 lat i w życiu nie widziałem korka dłuższego niż 100 metrów, co i tak jest wyjątkowo rzadko spotykane. I powiedz mi jaka jest twoja definicja zadupia. Wg mnie jest to jedno z najlepszych miejsc do mieszkania w Warszawie - jest spokój, las i świetna komunikacja - (ww. metro, 5 km do obwodnicy, zajezdnia autobusowa). Do
Komputer i kobieca logika ---------------------------------
Przychodzi do mnie znajoma i mówi: Ona: 2 dni temu Windows napisał mi coś na ekranie, ale nie wiem o co chodzi, pewnie Ty będziesz wiedział. Ciągle mi to wypisuje.
@yokometal: Powiedziałem, że teraz panuje wtórny analfabetyzm. Kiedy komputer napisze komunikat na ekranie ludzie (w domyśle płeć żeńska) nie potrafią sobie tego przeczytać i dzwonią do informatyka (w domyśle żeby przyszedł im poczytać). Pewni sobie nagrabiłem.
Na zdjęciu 34-letni Homer Peel całuje swoją 12-letnią żonę (pobrali się 2 lata wcześniej) Dzieje się to w USA w 1937 r. na schodach sądu, po tym jak sędzia uznał ich małżeństwo. Prawdopodobnie żyli razem aż do 1975 kiedy się rozwiedli. Małżeństwa z takimi dużymi różnicami wieku były wtedy częste w USA. Powodem nie była religia tylko konieczność zapewnienia bytu - dlatego sądy akceptowały czasem związki z bardzo młodymi kobietami.
Wczoraj w nocy moja znajoma zasnęła w autobusie w drodze do Krakowa i przejechała kawałek dalej w stronę Warszawy; jakieś 2/3 drogi między Krakowem a Kielcami. W tym momencie zaczynałem opisywać historię na mirko żeby się poradzić w jaki sposób mogę jej pomóc (http://www.wykop.pl/wpis/11303498/pytanie-nocnazmiana-moja-znajoma-zaspala-w-autobus/). Kierowca wysadził ją w Jędrzejowie zapewniając że będzie tędy przejeżdżał autobus do Krakowa. I przejeżdżał, tyle że nie zauważył jej mimo że machała rękoma i wyszła na
@ Frugos @Dafcio: a ja dla odmiany wychodziłem kiedyś z bloku. Szedłem do sklepu kupić jakieś tam potrzebne produkty. Przechodzę przez pasy, przejeżdża obok samochód. Wchodzę do sklepu, kupuję mleko, chleb, jajka, pepsi. Wziąłem zakupy i przeszedłem przez ulicę, później obok parkingu na klatkę i prosto do mieszkania.
Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama @MiszczJoda, okazało się, że chłopak leży w szpitalnym łóżku i ma łzy w oczach. Poduszka cała mokra, zdołał tylko wybełkotać, że nie może ogarnąć ilości wpłat na swoje subkonto. Brawo. Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie do moderacji serwisu. Czemu musicie normalnie pisać, komentować, pocieszać, przelewać pieniądze, rozmawiać, a nie przejść obojętnie i zakopać za informację
@MiszczJoda: nie boisz się, że nowa noga będzie lepsza, silniejsza, wytrzymalsza, zwinniejsza i ogólnie bardziej sprawna od zwykłej, standardowej nogi ludzkiej? Jak posmakujesz życia cyborga, nie będzie Cię kusiło, żeby drugą nogę uciąć?
1. bądź Sebixami i Karynami 2. od lat posługuj się marką "Szlachta nie pracuje". 3. każdy na fb zna markę 4. dostań pismo z groźbami od kolesia, który posługuje się nią od 3 dni 5. zgłoś próbę wymuszenia na milicję 6. koleś dostaje sanki i gnije w Sztumie
Na rozluźnienie atmosfery - jedna z moich ulubionych past.
Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek Pedigree Pal w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów
@ibeafraidi: Kurdebele, czytałem tę pastę dobre 7 lat temu na jakimś kretyn.com czy innym bashu, pewnie krążyła jeszcze na płytach CD podpisanych flamastrem jako "Śmieszne" ;s
źródło: comment_lSYKCKUSXQEYlPRdTMGxBh1NytlU8BJv.jpg
Pobierzźródło: comment_lDqjDqkXCEIzP2simggZzbfij78rhoti.jpg
Pobierz