Wydaje mi się, że dyplomacja to taka całkiem skomplikowana gra w szachy. Przydatną umiejętnością jest przewidywanie ruchów przeciwnika i stosowanie skutecznej taktyki. Obecne zabiegi polityczne przypominają grę mistrza szachowego z dzieckiem, co to nie wie dokładnie jak się bierki szachowe poruszają. Tym upośledzonym dzieckiem jest niestety nasz rząd... Mimo, że z całego serca popieram narrację historyczną naszego kraju to mam wielkie wątpliwości co do umiejętności realizowania celów polityki zagranicznej.
@Roch: pierwszy akapit, pełna zgoda. Brak informacji co się dzieje ale to co widać, dobrze nie wygląda. Drugi akapit, nie obraź się ale propaganda wymaga metod naukowych aby być skuteczna. Sztab Trumpa wykorzystał indywidualny przekaz poprzez media społecznościowe do pojedynczych obiektów. To dało chwilową przewagę, wystarczającą do wygrania wyborów. Teraz skuteczność tej taktyki spada, ponieważ inni ją już znają i stosują.
@Roch: Minimalny podział w celach propagacji informacji należy przyjąć (za Profesorem Mazurem - Teoria dynamizmu charakteru): egzo, statyk, endo. Kupa roboty.
@MiszkaCFC tez wam się wydaje że brzmienie słowa 'clumsy' idealnie oddaje jego znaczenie? Czy to zwykle przyzwyczajenie? Nie? Nikt? Tylko ja tak mam? :<
Rankiem wybrałem się na czarny rynek w Addis Abebie aby wymienić hehe pieniążki.
Długo nie musiałem czekać, już po chwili słyszę za uchem "czincz czincz" niczym Joanna Schmidt sprośności od Ryszarda Petru na sali sejmowej. Młody chłopak, srebrny ząb, okularki Bolce Kabana, koszula w prążek. Co i po ile. Dolar 31 birr, euro 38. Całkiem nieźle, w banku odpowiednio 26 i 31. Mówię, że sprzedam "fyfty" tego
15 lipca 1985 – Anna Czerwińska, Krystyna Palmowska, Wanda Rutkiewicz (pierwszy zespół kobiecy na szczycie) oraz Dobrosława Miodowicz-Wolf, która doszła prawie na 8000 m n.p.m.[8], #nangaparbat #himalaizm Polskie #rozowepaski to jednak potrafio ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
W każdej, ale to w każdej branży jak masz coś do zaoferowania to mówisz o tym, promujesz to, chwalisz się tym. Jest jednak branża, która robi wręcz przeciwnie: HR. Nic się nie dowiesz, nic Ci nie powiedzą, a jak zaczniesz prosić o jakiekolwiek informacje to nazwą cię roszczeniowym milenialsem i #!$%@?, pozamiatane.
Rekruterzy są jacyś powaleni, oni są czasem bardziej oderwani od rzeczywistości niż politycy!
@HonyszkeKojok: Dodałbym jeszcze #!$%@? umysłowe pod tytułem rekruter Ci wciska ofertę a potem pyta "czemu chce Pan zmienić pracę? co podoba się Panu w naszej firmie?".
- Dzień dobry, chciałbym przedstawić Panu atrakcyjną ofertę naszych świetnych produktów, czy mogę zająć chwilę? - Oczywiście. - Dobrze, to proszę powiedzieć, dlaczego chciałby je Pan kupić?
źródło: comment_tQAcxkXrd64h4WRcgoOtvmdnCIQxsBgX.jpg
Pobierzźródło: comment_z9TeH4dZBPLDpyGN3K1kNp6AEBIBMT7L.gif
Pobierzźródło: comment_VKrFBi78lKYzeI3CWifVVtyXd71RI6Ot.jpg
Pobierz