@Out0fControl: No i? Ta ścieżka tam tak wygląda od lat. Wodują się tam surferzy, żeglarze i WOPR, więc wszystko jest zrobione tak, żeby rowerzyści maksymalnie zwalniali i zachowywali ostrożność. Pracowałem na slipie zrzucając do wody łodzie i skutery wodne przez 2 sezony - rowerzyści to był tam największy problem. Nie jarzyli, że muszą się zatrzymać nawet jak WOPR zrzucał łodzie do wody na akcje ratowniczą...
Czasem nachodzi mnie na rozkminianie różnych słów - pochodzenie, znaczenie, co poeta miał na myśli itp. I tak ostatnio padło na rodzaje łóżek. O ile rozumiem o co chodzi z sofą, kanapą, rogówką, o tyle nie wiem skąd do cholery wzięło się słowo tapczan. To słowo jest beznadziejne, TAPCZAN, o co tu chodzi?
Najlepsze jest, że podobno gdzieś, jak ktoś opowie jakiegoś nieśmiesznego betonowego suchara, to mówią:
@Out0fControl: Ale to nie koniec ciekawostek językowych, etymologicznych. W dawnej polszczyźnie za synonim wyrazów kobierzec i dywan uchodził jeszcze... tapczan. Ów wyraz z pochodzenia turecki (od: tapčan) trafił do polszczyzny za pośrednictwem języka ukraińskiego (tam był tapczán, od mongolskiego tabčan, tavčan). Jeszcze Słownik wyrazów obcych PWN pod redakcją Elżbiety Sobol (Warszawa 1995, s. 1090) informował, że tapczan to dawniej także obicie podium lub tronu kobiercem; dywan. W połowie XX
Po lasach jeżdżę bardzo często, ale pierwszy raz takie spotkanie mi się zdarzyło. Zatrzymałem się przy jakimś strumieniu (zdjęcie) na chwilę odpoczynku. Wyciągnąłem telefon, coś tam grzebię. Po chwili koło mnie szelest krzaków, podnoszę głowę, a po drugiej stronie strumyka, maksymalnie dwa metry przede mną stoi sarna i się przygląda. Chciałem powoli odpalić aparat i zrobić zdjęcie, ale się spłoszyła. Kawałek ją dogoniłem,
Mirki, wiecie gdzie w #trojmiasto kupię okulary Oakley z przeznaczeniem na rower? Szukam też ogólnie ciuchów na rower i w decathlon Przymorze bieda, to samo w intersport w GB.
@Out0fControl: Jeśli szukasz okularów za mniej więcej 700-1000 zł, to zakładam, że ciuchy też chcesz z tej półki. W takim razie decathlon możesz sobie odpuścić. Poszukaj w typowo rowerowych (wysepka, buga), może dostaniesz.
To mój rekordowy dystans! Przejechałem dosłownie kilometr, kiedy zauważyłem wysoki krawężnik (jak na krawężnik to nawet bardzo wysoki ze względu na studzienkę) i stwierdziłem, że nie będę się bawił w hamowanie i mijanie tylko z niego zeskoczę. Zeskoczyłem, prosto w szkło... Całe szczęście, że obręcz jest nienaruszona, ale opona i dętka do wymiany.
#rower #rowerowetrojmiasto #sopot #trojmiasto
źródło: comment_Z0u3ip8ZbChfBtR7CYkw2e3wByquNCRL.jpg
Pobierz