Od dziecka slyszalem, ze mam niczego nie dotykac, bo na pewno zepsuje. Mialem siedziec grzecznie na tylku i nie przeszkadzac. Dziewczyn nie podrywalem, pozniej balem sie calowac i uprawiac keks. Wystarczylo nie byc tchorzem i probowac, ale do tego stopnia przerazala mnie wizja kompromitacji, ze uciekalem z kazdej potencjalnej relacji. Marze o tym, zeby sie juz wiecej nie obudzic, bo codziennie nawiedzaja mnie wspomnienia i zastanawiam sie, co by bylo, gdybym w
źródło: 1580333901888
Pobierz







To pewnie musi być piękne uczucie
Czytałem opowiadania ludzi, którym podczas remisji niesamowicie skoczył intelekt, też tak chce ehh
@DzikiJelonek: #takbylo xD
Tego typu problemy nie wpływają na intelekt. Jak już to są jego i innych współistniejących czynników skutkiem, w szczególności gdy jest wysoki.