Kadra super, emocjonalny powrót do starych, dobrych czasów. Jest gra bez pomysłu, liczenie tysięcy wariantów dających nam możliwość ewentualnego znalezienia się na ostatnim miejscu dającym awans, dobra gra bramkarza, analizy komentatorów czego tym razem zabrakło. Do pełnego powrotu emocji sprzed lat brakuje tylko komentującego Szpakowskiego po golu: "AAAAAAAJ", wyrzucenia trenera i "nic się nie stało". Ale oprócz Szpaka jeszcze wszystko przed nami. :) #mecz
Hej Mirki i Mirkówny. Mam do wynajęcia mieszkanie w #warszawa bardzo blisko #centrum Leży i się kurzy, bo jestem na wolontariacie i opiekuje się dzieciakami które uczą się angielskiego. Może ktoś z Was szuka #mieszkanie na #wakacje w atrakcyjnej cenie? Chcę tylko żeby zwrócił mi się koszt braku mnie tam + koszt obsługi tego przez osobę której wyznaczyłem zarządzanie i sprzątanie pod moją nieobecność.
Czy piłkę nożną czekają rewolucyjne zmiany? IFAB (Międzynarodowa Rada Piłkarska), czyli organ zajmujący się ustalaniem przepisów gry w piłkę, złożył niezwykle ciekawe propozycje - informuje 'The Times'.
#mecz no i teraz przez następne tygodnie będą dywagacje: jak blisko pucharów była Lechia... Jeden powie, że o czerwoną kartkę, inny że o gola, jeszcze inny że jakieś piętnaście kilometrów
Czy ktoś mógłby pomóc mi znaleźć arkusz odpowiedzi (taki czysty/pusty) w internecie z aktualnej bądź którejś z poprzednich matur z języka angielskiego? #angielski #szkola #matura
Atmosfera między pracownikami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych a ich pracodawcą jest coraz gorsza. Żądają podwyżki o przynajmniej 150 złotych oraz kolejnych 700 do końca roku. W razie niespełniania tych postulatów będą strajkować. Zakład wydaje się bagatelizować te pogróżki.
Największe polskie serwisy, zarówno związane z grami, jak i ze światem biznesu, grzmią dzisiaj o umowie Andrzeja Sapkowskiego z twórcami serii gier ze świata "Wiedźmina". Sapkowski miał zarobić jedynie 15 tysięcy złotych - a CD Projekt nawet miliard złotych. Problem w tym, że nie o to chodziło...
@dhgr4yu54u4u: @Big_Kahuna: To jest genialne myślenie, ja go zakosztowałem nie raz jak próbowałem robić w firmie wynagrodzenie prowizyjne. Jak wpadła kasa dla pracownika typu 1000 zł w jeden dzień, to wszystko w porządku, ale jak przy tej samej prowizji czasem było coś, czego nikt nie mógł przewidzieć i ktoś zarobił przez cały dzień 50, to już chcieli żeby dopłacać, bo przecież się narobili. ( ͡°͜ʖ
Fajnie by było, jakby podczas turnieju pojawiło się jakieś zagrożenie na Ziemi, któremu czoła będą musieli stawić Yamcha do spółki z Mr. Satanem ( ͡°͜ʖ͡°) #dragonball