Zazdrość to jedna z najbardziej destrukcyjnych emocji na #neet. Nie jestem zawistny, ale widok innych ludzi, zwłaszcza z rodziny który robią coś ze swoim życiem, odnoszą jakieś sukcesy sprawia że czuję się gorzej, jak ktoś upośledzony, który nic nie potrafi, i nie potrafi o siebie zadbać.
Spoko mordo, ta trasa jest idealna pod gravela. Co jakie krzaki?? Jakie wysokie trawy? Super trawa to jest. Najlepiej w krótkich gaciach się jedzie. Super trasa to jest.
Demokracja, to nie jest może najlepszy ustrój dla państwa, ale zdecydowanie to najlepszy ustrój dla zwykłych ludzi. Tylko w demokracji zwykli ludzie mają jakikolwiek wpływ na władzę, i mają zapewnioną wolność, podczas gdy w innych ustrojach władza wąskiej grupy elit żyje w luksusie, kiedy zwykli obywatele klepią biedę, będąc terroryzowani przez aparat państwa.
@NieJanek: w dobie manipulacji rzeczywistością na szeroką skalę społeczeństwo g---o ma do powiedzenia. Partia A rozkradnie pół kraju, do władzy przyjdzie partia B, która ma zamiar posprzątać po tych pierwszych, Partia A manipulacjami i kłamstwami nazwie złodziejami i zdrajcami Partię B i już 3/4 społeczeństwa potulnie zagłosuje na Partię B i g---o masz, a nie świadomą demokrację. Wystarczy umieć dobrze zakręcić osłami (społeczeństwem) i tańczą jak im zagrasz.
Zdecydowanie w 5 sezonie brakowało masowej masakry urządzonej przez Homelandera. Takiej na przykład jak Homelander wyobrażał sobie w 2 sezonie. Brak masowej masakry to jeden z największych minusów 5 sezonu.
@Duperel: Problemem nie był ostatni odcinek, tylko całokształt 5 sezonu. Początek 5 sezonu był nawet dobry (do śmierci A-Traina), a potem wszystko zaczęło się kręcić wokół Kościoła Homelandera i zdobycia V1, oraz żartów o odbytach.
Finał #theboys nie był aż tak tragiczny jak finał "Gry o tron", ale i tak był rozczarowujący. Za łatwo poszło Chłopakom z Homelanderem, brakowało mi też masowej masakry "niewierzących" urządzonej przez Homelandera. Cały sezon 5 wydawał się też mały w porównaniu do poprzednich sezonów, nikogo nie obchodziła śmierć prezydenta, ruch oporu Starlight praktycznie nie istniał, obozy do których masowo trafiali ludzie pokazali tylko na początku sezonu, a później nikogo nie
@Pioter_Polanski: Zakończenie The Boys nie było nawet w połowie tak złe jak zakończenie "Gry o tron", tam to w ogóle scenarzyści kompletnie schrzanili zakończenie, zamieniając jeden z najlepszych seriali w historii telewizji w g---o. Finał The Boys był nawet ok, głównym problemem był finałowy sezon będący jedną wielką reklamą Voguht Rising, gdzie więcej czasu było poświęcone na wąchanie odbytów, niż pokazanie jak żyje się pod totalitarnym reżimem.
źródło: 1000008708
Pobierz