Demokracja, to nie jest może najlepszy ustrój dla państwa, ale zdecydowanie to najlepszy ustrój dla zwykłych ludzi. Tylko w demokracji zwykli ludzie mają jakikolwiek wpływ na władzę, i mają zapewnioną wolność, podczas gdy w innych ustrojach władza wąskiej grupy elit żyje w luksusie, kiedy zwykli obywatele klepią biedę, będąc terroryzowani przez aparat państwa.
@NieJanek: w dobie manipulacji rzeczywistością na szeroką skalę społeczeństwo g---o ma do powiedzenia. Partia A rozkradnie pół kraju, do władzy przyjdzie partia B, która ma zamiar posprzątać po tych pierwszych, Partia A manipulacjami i kłamstwami nazwie złodziejami i zdrajcami Partię B i już 3/4 społeczeństwa potulnie zagłosuje na Partię B i g---o masz, a nie świadomą demokrację. Wystarczy umieć dobrze zakręcić osłami (społeczeństwem) i tańczą jak im zagrasz.
Zdecydowanie w 5 sezonie brakowało masowej masakry urządzonej przez Homelandera. Takiej na przykład jak Homelander wyobrażał sobie w 2 sezonie. Brak masowej masakry to jeden z największych minusów 5 sezonu.
@Duperel: Problemem nie był ostatni odcinek, tylko całokształt 5 sezonu. Początek 5 sezonu był nawet dobry (do śmierci A-Traina), a potem wszystko zaczęło się kręcić wokół Kościoła Homelandera i zdobycia V1, oraz żartów o odbytach.
Finał #theboys nie był aż tak tragiczny jak finał "Gry o tron", ale i tak był rozczarowujący. Za łatwo poszło Chłopakom z Homelanderem, brakowało mi też masowej masakry "niewierzących" urządzonej przez Homelandera. Cały sezon 5 wydawał się też mały w porównaniu do poprzednich sezonów, nikogo nie obchodziła śmierć prezydenta, ruch oporu Starlight praktycznie nie istniał, obozy do których masowo trafiali ludzie pokazali tylko na początku sezonu, a później nikogo nie
@Pioter_Polanski: Zakończenie The Boys nie było nawet w połowie tak złe jak zakończenie "Gry o tron", tam to w ogóle scenarzyści kompletnie schrzanili zakończenie, zamieniając jeden z najlepszych seriali w historii telewizji w g---o. Finał The Boys był nawet ok, głównym problemem był finałowy sezon będący jedną wielką reklamą Voguht Rising, gdzie więcej czasu było poświęcone na wąchanie odbytów, niż pokazanie jak żyje się pod totalitarnym reżimem.
@piotr-glabik: A ja jak zobaczyłem postać pewną to wiedziałem, że tak będzie. Każda edycja chodzi mi bardziej o sezony wiosna-jesień ma ulubieńców produkcji. Tutaj są nimi oni. Z nowych edycji po wznowieniu to team z adwokatką z Warszawy co w Milionerach popłynęła szybko, TEAM z KROSNA i I.M. TEAM grali bez CHEATÓW. TEAM AGATKA niestety nie. Choć wiedza była, ale te dzieciaczki z the floor to porażka totalna. Tam chory
#lekarz100k #lekarze #szpital #medycyna