Sławek ze wszystkich bitew postanawia akurat walczyć za prawo do chlania w pracy przez uprzywilejowaną grupę, która ma w teorii służyć obywatelom, a na dodatek nie ma go na sporeu ilości głosowań.
Swoją drogą jak się tak wiją o sam zakaz sprzedaży i faktycznie w pobliżu sejmu są monopolowe to przed głosowaniami i obradami powinna być obowiązkowa kontrola trzeźwości
#kiszak To co widzimy to bardzo ciekawy moment gdzie Wykopowicze zaczęli testować zdolności odstraszania Ludologów. Nie wystraszyli się propagandy, tylko zaczęli weryfikować blef. W geopolityce mówimy wtedy, że przeciwnik „przeszedł Rubikon percepcji”. Mgła wojny opadła. Kości zostały rzucone, jak pisał Von Clausewitz.Wykop zamiast ulec presji narracyjnej, zaczyna eskalować, by sprawdzić, czy za słowami idzie faktyczna siła. I jak się okazuje – nie idzie. Nie idzie.
opinie swoją można mieć, ale jakieś muszą istnieć żeby potem nie czytać gorzkich żali, że z dnia na dzień komuś do biura każą wracać czy innych na wykopie o tym jak bardzo im się warunki pracą pogarszają
niby 20 lat robisz, ale głupiś dalej jak nie wiem co, w ogóle się nie orientujesz w realiach rynku pracy i dźwigni korporacyjnej, ba, ty stoisz po ich stronie dumnie wbrew swojemu interesowi klasowemu, niesamowite xD
ta materiał o bioshocku gdzie z drugim lewakiem "złomowali" libertarianizm na podstawie przedstawienia tego podwodnego miasta gdzie sami wspominali o więzieniach politycznych
Świat bioshocka został oparty przecież na filozofii Ayn Rand, która jest utożsamiana z libertarianizmem, leseferyzmem i filozofią obiektywizmu.
Tak, ta gra to krytyka libertarializmu i trzeba być bardzo upartym, żeby tego nie widzieć, bo świat gry daje o tym znaki dosłownie w kazdej minucie opowiadanej narracji.
✨️ Jak radzić sobie z finansowymi dylematami w związku?Ⓘ Tldr: moja narzeczona nie jest zadowolona z faktu, że pomagam finansowo moim rodzicom. Nie wiem co robić.
z narzeczoną planujemy ślub w następnym roku. Rzecz w tym, że coraz częściej widzę mniejsze i naprawdę zastanawiam się czy ten ślub to dobry pomysł, a po wczorajszej kłótni w ogóle zastanawiam się czy nie zerwać oświadczyn.
Jestem programistą i zarabiam bardzo dobrze. Narzeczona dowiedziała się, że
Z ciekawości twoja narzeczona była na terapii lub konsumuje takie treści na instagramie?
Bo bardzo często terapeuci daja taki przekaz: nic nie jesteś winny rodzicom, to ich problemy itd, z pierwszej ręki wiem, bo u mnie tak było na przykład. Do pewnego stopnia to oczywiście prawda, ale ludzie biorą to do ekstremum jak zwykle i usprawidlwiaja sobie bycie samolubnym bucem
Cześć, Kiszak w swojej opinii o grze Silent Hill f zarzucał wszystkim autorom recenzji z wysokimi ocenami nierzetelność i kłamstwa – poniekąd więc i mojej. Przygotowałem zatem odpowiedź na jego materiał, na który on nagrał swoją kontrę - https://www.youtube.com/watch?v=Mo_WG9Jzcac.
Zaplac komuś nawet, żeby to zmontował, przeczytał i wrzuć to na YT, ludzie o tym zapomną jak taki materiał nie będzie się wyświetlał przez algorytm, szkoda by było, żeby tyle tekstu się zmarnowało, a ma to potencjał na dobrą orkę w formie materiału
A właśnie wczoraj pisałem, że znowu stanowisku zaprosił ruskiego peta w primetime, nie był wstanie kontrować jego niektórych tez, bo ma za mało wiedzę i właśnie tak to się konczy Pogoń za szeklami, a potem będzie zdziwienie skąd konfa Brauna ma 10% i olaboga jak to się stało?
Tak to się zawsze kończy jak zbierasz w społeczności typ ludzi, kotrzy wierzą w chłopski rozum, Stanowski jest zakładnikiem, bo jak nie
Dla wojska owszem, ale dla cywili nigdy nie były łatwe do zdobycia - wiadomo, że cywilnym dronem nie zrobisz rozpierduchy jak na filmie, ale pytanie czy aż taka jest wymagana do zabicia człowieka, raczej nie - a drony są znacznie tańsze, łatwiejsze do zbudowania i przy tym trudniejsze do kontroli.
On tam jeszcze dawał przyklad, że pracownik hipermarketu może przecież negocjować ile chce pracować ¯_(ツ)_/¯
Typowy mindset kuca z polibudy, to naprawdę jest bardzo częsty przypadek wśród ludzi "myślących logicznie", dla takich wybitnych matematyków to kursy humanistyczne rozszerzone to powinny być obowiązkowe, bo potem kończymy z odklejonymi techbrosami bez empatii którzy patrzą na cały rynek pracy przez soczewkę tego co się dzieje na ich poletku w Kalifornii. Ha tfu
B2b to od zawsze smieciowka, w momencie w którym jest używana tylko jako wehikuł do ukrycia etatu to tak, to jest smieciowka. Tak samo jak jest to smieciowka w momencie w którym zatrudniasz na b2b pielęgniarki, sprzątaczki, ratowników, kasjerów, kurierów.
To, że w branży IT jeszcze nie osiągnęła aż takiego poziomu dna (ale spokojnie zmierzamy do tego coraz szybciej) nie oznacza, że w lwiej części nie jest to w dużym
- chce zweaponizować social media (tiktoka i X, zgadnijcie kto ostatnio kupił tiktoka w USA) - chce przekupować WOKE RIGHT (użył dokładnie tego zwrotu) influencerów i sam przyznaje, że niczym się nie różnią od woke left, tacy sami pożyteczni idioci (a mówiłem jak KIrk umarł, że mamy do czynienia z sojową prawicą)
To jest wina tej chorej ideologii, bardzo powszechnej wsrod korpokucow, że wszystko alezy od ciebie, że masz jeszcze troszeczke, jeszcze bardziej przygrindowsc i już za moment czeka cię nagroda.
dlatego ważna jest edukacja humanistyczna oprócz tej matematyczno logicznej, żeby się dowiedzieć jak system nas j---e i jak wielkie korporacje drenują w rzeczywistości ludzi, bo po takiej wiedzy ciężko mieć stricte do siebie pretensje, że tak ktoś urządził świat przed twoim
To jest wręcz niesamowite jak konkurencja posysa pałkę pod względem hardware, bo w MacBooku wszystko jest świetne, obudowa, touchpad, ekran, procesor. Znajdź mi laptop z windowsem, który będzie miał porównywalna wydajność i jakość wykonania, nie da się.
No i ogromną zaletą MacBooków jest to, że na nich rzeczywiście da się realnie pracować cały dzien, a nie jak na moim ultrabooku Asusa, ktory padal mi po 2,5h na studiach ( ͡
Jezu jakby złożyć projekt o kontroli trzeźwości w sejmie to chyba byłby taki huk; że masakra