Dziś byłem na 40 urodzinach mojego najlepszego kolegi. Sąsiada że wsi. Człowiek z którym się wychowałem, mój dalszy kuzyn. Pamiętam jego osiemnastkę, pamiętam jak sprowadził się Z rodziną do domu obok nas, po babci. Ani jemu ani mi nie przelewalo się jakoś wybitnie w życiu. Pamiętam całe nasze dorastanie, pierwszy a-----l, pierwsze prace, pierwsze zawody miłosne. Pamiętam pierwszych mieszkańców naszej wsi - 9 domów, dziś z tego pierwszego pokolenia żyje tylko jedna

Heroina340



































