Kiedyś serio myślałem, że przykładanie się do nauki, bycie uprzejmym, nieprzeklinanie, pomaganie w nauce zapewni mi w przyszłości posiadanie dziewczyny. Jaki ja byłem głupi ( ͡°ʖ̯͡°) #tfwnogf #stulejacontent #przegryw
Ja pierrrdolę, stare pokolenie to pokolenie niewolników. Jestem obecnie na drugim roku studiów, mam teraz mniej zajęć i za rok mam zamiar ułożyć sobie plan, żeby móc pracować na pełen etat. Zacząłem szukać pracy, w tym tygodniu byłem na 6 rozmowach. Moje oczekiwania finansowe to 3500 zł netto (zważywszy na fakt, że mam status studenta i chciałem umowę zlecenie to nie jest dużo). Na każdej rozmowie jak doszło do warunków finansowcach to
@RobertKowalski: Wiesz, zgadzam sie po części. Żeby dostać na start 3.5k+ trzeba coś umieć, albo mieć szczęście. Podam na swoim przykładzie, ja nic nie umiem, ale to tak dosłownie nic. Nie mam żadnego "twardego" skilla, obsługa komputera ogranicza się do włączenia YT i zainstalowania gierki. Excela i Worda to umiem głównie odpalić, a jak coś więcej to szukam pomocy w necie. Zarabiałem 4k na rękę, a ostatnio dostałem 500zl (brutto
Dlaczego ludzie w Polsce mają taki ból d--y o mówienie przez ty? Nigdzie zagranicą się z tym nie spotkałem i dotyczy to w dużym stopniu młodych ludzi przed 30
@sezet11: Do większości ludzi których nie znam mówię kolego/koleżanko (nawet jak są znacznie starsi, wtedy to nawet zabawne) też jest ok. Jak komuś się nie podoba, to będzie musiał z tym żyć.
Przez plec przegralem w zycie. Mam 27 lat i do konca zycie bede sam... Gdybym byl rozowym to bym od 16 lv mial zwiazek *(albo i wczesniej). Nic nie musialbym robic, od malego niebiescy by do mnie pajacowali (zagadywali, podrywali) a ja bym ocenial najlepszych pajacow. Na studiach by bylo tak samo, wszyscy by do mnie sie lasili, tak samo internet, tindery czy nawet wypok. A tak czeka mnie wieczna samotnosc... I
@PaddyS: @mapetr55: Raz byłem z dziewicą i obiecałem sobie że nigdy więcej. To było tak totalnie c-----e, boli, boi sie, nie chce a w sumie to nie wie czy chce. Taniec s----------e, nic fajnego i nie polecam.
Ehhhh. Jeszcze pare lat temu bylem pelen nadziei. Bylem pewien, ze bede miec rozowego i w ogole. Oczywiscie juz wtedy bedac prawikiem po 20 nie zamierzalem mowic nikomu o prawictwie bo rozowe takowych nienawidza. Myslalem, zeby isc na dziwki juz na z18lv ale uznalem, ze lepiej bedzie sklamac, ze nie jestem prawikiem. Lata mijaly a rozowego jak nie bylo tak nie ma... Codziennie ogarnia mnie przerazajacy smutek. 27 lat i cale zycie
@sfOwl: Dokładnie tak, jak płaczesz na forum, że laski nie chcą spokojnych i miłych - dodatkowo pieszesz to na podstawie własnych doświadczeń tzn że jesteś p--------m stulejarzem. Ja jestem całkiem spokojny i w miarę uprzejmy a nigdy problemów z kobietami nie mialem, bo nie jesteś stulejarzem bez kręgosłupa który płaszczy się przed kobietami bo jest przecież miły i uprzejmy.
@sfOwl: w miarę, nie twierdzę że jestem jakiś super uprzejmy i dla każdego. Płaczących nad sobą przegrywow nie szanuje i nie czuje potrzeby bycia miłym dla nich.
R---------a mnie czasem narracja prolifów na temat dzieci z zespołem Downa, bo jest ona często prowadzona na zasadzie "kup szczeniaczka, będzie fajnie".
-zdjęcie szczęśliwej rodziny z dzieckiem z zespołem Downa -artykuł czy tam filmik, że takie dziecko też może być kochane
@Czadecki: Znajoma rodziców wychowuje dzieciaka z downem, wychowuje go sama bo ja facet zostawił. Koleś jak był młodszy to jeszcze dała się z nim bawić, a teraz jest chyba głupszy niż był. Warto wspomnieć o tym że dzieci/dorośli z downem są zajebiście silni, ale tak k---a zajebiście. Pamiętam jak narzekała na niego że jej dom r---------a jak czegoś nie dostanie, dodatkowo ma bardzo duży popęd to wali sobie gdzie akurat
@CreativeSignal: @Hershel: A co z ludźmi którzy mimo że mają fb i nic na niego nigdy nie wrzucili? Czy tak jak w moim przypadku, nie licząc danych potrzebnych do rejestracji nie wpisałem nic, nic nie polubilem, nigdy w internecie nie umieściłem swojego zdjęcia. Telefon najczęściej leży w domu, raz na jakiś czas go zabiorę że sobą do pracy (pisze tu o prywatnym). Rozumiem że prywatność to istotna kwestia,
Chora akcja w mojej nowej #pracbaza. Otóż. Jestem nowym członkiem załogi, najmłodszy w zespole. Jest to w dodatku kadra kierownicza, dlatego ludzie wydają się być bardziej wynieśli i... świadomi swojej wyższości :)
Pierwsze dni w pracy wyglądały w porządku, współpracowałem z grupą moich pracowników - wszyscy przyjęli mnie miło i serdecznie. Pokazywali mi rzeczy, o których powinienem wiedzieć. Po prostu było dobrze. Po kilku dniach przyszło do zapoznania się z kadrą kierowniczą, której zacząłem być członkiem. Wszyscy na równych stanowiskach, tylko odpowiedzialni za różne działy firmy.
Przywitałem się ze wszystkimi, mówiłem "cześć" widząc kogoś następnego dnia rano, ale ze 40% osób albo mi nie odpowiadała wcale, albo mieli pretensje, że nie mówię "dzień dobry". Speszyła mnie ta sytuacja, dlatego nie byłem względem tych osób bardzo
@Zorannio: Ehhh... Śmieszne ludziki. Cały czas mówię cześć/siemanko czy inne elo, Zależy jaki mam humor. Od kiedy w tej pracy jestem do nikogo nie powiedziałem dzień dobry.
Uważam, że skoro jest zwyczaj że jak #niebieskiepaski się oświadczają to powinny podarować #rozowepaski pierścionek zaręczynowy, to powinien być taki zwyczaj że #rozowepaski, w ramach wdzięczności, powinny zwyczajowo kupować w pełni wyposażoną szafkę narzędziową:
Kto by nie chciał takiej szafki niech pierwszy rzuci minusem.
#anonimowemirkowyznania Mirki i Mirabelki, naprawdę nie wiem co robic. Moja dziewczyna ostatnio strasznie zmieniła swój stosunek do mnie, tzn nie pisze juz tak jak dawniej etc etc. Kocha mnie a ja ją, to wiem napewno, ostatnio było między nami krucho między innymi ze wyskoczyłem z tekstem ze jej kolezanki są ważniejsze od mnie, a jak jest na imprezie to nawet nie napisze do mnie czy wszystko w porządku. I zrobiłem jej jazdę ze to ja powinienem być bliżej niż jej kolezanki bo jestem jej chłopakiem. I ona do mnie z tekstem ze ona potrzebuje przerwy; zapytałem się dlaczego a ona mowi mi ze musi poukładać swoje życie bo coś tam wszystko jej się sypie, i zacząłem do niej pisac żeby mi powiedziała żeby się wyżalila bo jestem jej chłopakiem prawda? a ona do mnie ze nie chce, nigsy wcześniej taka nie była wiec zacząłem naciskać żeby mi powiedziała etc, i w jednym momencie napisała: „mowie ze chce j-----j przerwy bo chce ułożyć swoje p--------e życie” to napisałem żeby się wyzalila to zrobie wszystko w mojej mocy żeby jakoś nie wkem albo poprawić humor albo cos no i dopisała „dobra niepotrzebnie się w------m, nara” i zablokowała mnie wszędzie. Boje się ze może chodzić o innego czy coś... sam nie wiem..
Ps. Wkem ze to brzmi jak zarzutka ale nie, chciałbym żeby to była zarzutka. Ps2: jak możecie wywnioskować ja narazie jestem na emigracji wiec nie ma szans żebyśmy się spotkali
Mój stary nie jest fanatykiem niczego. W całym mieszkaniu dużo miejsca. Jesteśmy taką normalną rodziną, że nawet w szpitalu nigdy nie byłem, bo nie przydarzają mi się żadne wypadki.
Mój ojciec nie czyta żadnych tygodników ani gazet. Nie interesuje go też internet, próbowałem pokazać mu ciekawe fora, ale zupełnie je zignorował.
Jak jest ciepło to siedzi w domu i nic nie robi. Całe życie w każdą niedzielę jemy typowy polski obiad, a ojciec mówi o zaletach jedzenia normalnych posiłków. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień mówił że to dzięki temu, że jemy proste polskie posiłki i dzięki temu jestem normalny.
Cieszcie się razem ze mną :) Jestem regularnym, bardzo częstym klientem poczty, a właściwie kilku poczt w okolicy. Zorientowałem się, że jedna babeczka na poczcie źle policzyła mi przed miesiącem wagę przesyłek przez co faktura była niższa o prawie 550zł. Byłem na poczcie z fakturą, powiedziałem co i jak, bardzo dziękowali za uczciwość, wzięli fakturę i obiecali rozwiązać tą sprawę i zrobić poprawkę.
Dzisiaj byłem na tej poczcie. Sprawę rozwiązano. Jak? Brakujące
@mateoaka: Masakra jakaś, nie wrócił bym dobrej roboty bo to jest śmiech na sali. W jednej robocie z------m część maszyny za prawie 20k (totalnie z mojej winy) i szef tylko westchnął, przeklnal i jedziemy dalej. Miałem z własnej kieszeni to zwrócić? No chyba kogoś p------o w tych ustaleniach na poczcie.
#tfwnogf #stulejacontent #przegryw