W sierpniu 1914 roku wyprawa w liczbie 28 ludzi wypłynęła z Wielkiej Brytanii na barkentynie Endurance dowodzonej przez Franka Worsleya. Po krótkim pobycie na Georgii Południowej 15 grudnia 1914 roku wyruszyli na Morze Weddella. Planowana była piesza trasa przez Antarktydę od Morza Weddella do Morza Rossa. Po 6 tygodniach żeglugi znaleźli się 160 km od lądu Antarktydy gdzie zatrzymało ich zwalisko kry lodowej. 14 lutego 1915 roku lód skuł wodę i uwięził
@GhostxT: Czytam właśnie dzienniki Shackletona z tej wyprawy - nie są napisane super wciągających, literackim językiem, ale dobrze pokazują beznadzieję sytuację, w jakiej znaleźli się członkowie wyprawy. To co zrobił ten koleś to IMHO jeden z najbardziej heroicznych wyczynów w dziejach.
@patatier: za dzieciaka, za każdym razem jak ginąłem w pewnej grze, to komp się resetował (no nie zawsze, ale często). Myślałem, że problem systemowy, grzebanie, formatowanie i nic. Wystarczyło spojrzeć na krzesło, którego nóżki były idealnie dopasowane wysokością do przycisku, a konwulsje nerwowe po przegranej powodowały przesunięcie krzesła i naciśnięcie guzika. Pierwsze życiowe faile...
@franekfm: ale wyobraź sobie chłop ma rodzine, dom, rachunki, pewnie pare kredytów i został przyzwyczajony przez pewien czas do zycia na jako takim poziomie, to nic dziwnego ze chce juz te kilkanascie miesiecy do konca kadencji pociagnac.
@Loxyms: @tony_soprano: Taki niski, ale w------e nie ma. Chlopak czesto teraz wybiera amerykanskich friendow do gry zeby uczyc sie poprawnej wymowy. I na strimie tez uzywa angielskiego bo mowil ze chce podszkolic, wiec chce duzo mowic. A ze jest slaby to wychodza kwiatki niezle czasami, ogladam strima i kisne xD Ale ma chec do nauki wiec spoko, wole tak i ze sie nie wstydzi i uczy niz mialby
wychodzę na przerwę w robocie kupić kawę a tu stoi sobie delorean. zdążyłem zrobić tylko jedno zdjęcie zanim przeniósł się z powrotem w lata 80te.. :( #motoryzacja #heheszki #pracbaza
Poszłam dziś rano do Lidla. Po torebkę od Wittchena, a jakżeby inaczej. Wstałam sobie o 6:50, umyłam się, ubrałam. Lidla mam pod blokiem, to byłam na miejscu o 7:03.
Już po drodze do sklepu (dwie minuty od otwarcia!) mijały mnie kobiety dosłownie obładowane tymi torebkami. To, co zobaczyłam na miejscu przerosło wszystkie moje wyobrażenia o szale zakupów. Baby dosłownie wyszarpywały je sobie z rąk. Aż pożałowałam, że nie wzięłam aparatu, albo kamery,
@cielo: A to nie jest tak, że to jeszcze bardziej się napędza? To nie stare babcie odwalają modły pod iStore po nowy jabłkofony. Na wielu filmach spod biedronek widać dobrze, ze mlode sebiksy coraz lepiej nawiązują do cebulackiej tradycji przodków. Rynek już od dawna nie zaspokaja potrzeb tylko generuje nowe i chodzi o to by kupować wszystko, zwłaszcza to co nie jest potrzebne, byleby było na promocji.
źródło: comment_YYWS3FGPYcCaDndun3zgJesGRAhylTu6.jpg
Pobierzźródło: comment_GCzowv8QFYpR73aL6jQoksADTtpkyf5N.jpg
Pobierz