Postanowiłem nie interweniować u rodziców tych dzieciaków, tylko wytłumaczyłem córce, że zachowanie jej koleżanek jest niewłaściwe i aby się nie przejmowała, a z nimi nie zadawała. Wolałem nie interweniować bo znając życie, zaraz dzieciaki by jeszcze bardziej zaczęły stygmatyzować moja córkę.
Ale... moja druga połówka była na pazurach (u kosmetyczki),







































źródło: comment_1628551788WzhMESCzJVi2KpWKTJMaMX.jpg
Pobierz