@jegertilbake Miej świadomość, że tylko obecność publicznej opieki zdrowotnej sprawia, że płacisz 300 zł a nie 3000 zł za wizytę u specjalisty. Chciwość jest cechą nieładną, ale powszechną.
@paczajki prosta i trafna oraz głupia i nieprawdziwa. To sektor prywatny nakręca oczekiwania płacowe lekarzy. Mnie jako etatowca wku*wia do białości fakt, że koledzy w prywatnych gabinetach nieraz robiąc połowę tego co ja w trakcie wizyty zgarniają 350 zł x 30 pacjentów dziennie przez 4 dni w tygodniu a pozostały czas spędzają na cotygodniowych wakacjach. Albo pracując 6 dni w tygodniu kupują już 4 dom z ogrodem. Idę po podwyżkę. Normalna
Szczerze mówiąc, łudziłem się, że Polska zrobiła krok do przodu. Ale afera z KPO pokazała mi coś zupełnie innego — mentalnie spora część naszego społeczeństwa nadal tkwi na wschodzie.
Pracuję w dużej firmie. Wszystko działa legalnie — pełne ozusowanie, delegacje, faktury, umowy. Myślałem, że to już od dawna standard. Aż tu ostatnio stoję w kolejce do piekarni i widzę, jak kobieta czeka na koleżankę, która przynosi jej… kopertę z wypłatą. Nie „po cichu”,
@tomekruslan To przyszło z USA. Jak zatrudniałeś się w budowlance u contractora jako wykonawca to musiałeś mieć własne narzędzia. Patologia u tamtejszych pracodawców to codzienność. Jeśli szef był Polakiem to było jeszcze gorzej. Chłopaki robili na słońcu przy 100 st. F z minimalnym zaopatrzeniem w wodę oraz na wysokości 15 m bez zabezpieczeń ani chociaż kasków.
Rząd testuje centralny system do umawiania wizyt do lekarza na NFZ. Trzymanie terminów dla znajomych, wpychanie rodziny przed kolejką po wdrożeniu tej aplikacji może być utrudnione.
Twórcy aplikacji mają największe obawy związane z tym że przychodnie nie będą chciały udostępniać prawdziwego grafiku bo.... lekarze którzy powinni być w szpitalu, robią overemployment i siedzą w prywatniej przychodni, a hajs pobierają jakby byli zatrudnieni na pełen etat, a do publicznej placówki przychodzą na 2
@dobry-informatyg „lekarze, deweloperzy, prawnicy, sędziowie, to są ludzie których trzeba zacząć trzymać za mordę, bo mają prawdziwe eldorado w tym kraju” No i ok. Jestem już spakowany.
@IIWSwKolorze1939-45 wspaniale się czytało. Dla mnie to całkiem nowa perspektywa. Nie jestem historykiem. Za moich czasów w latach osiemdziesiątych nauczało się o wielkiej bitwie o Stalingrad jako bitwie od której rozpoczął się zwycięski pochód AC na zachód, zakończony w Berlinie. Dziękuję za sprostowanie. (✌゚∀゚)☞
@Dodwizo: Putin, a raczej Rosja jest realnym zagrożeniem. Nie trzeba nim straszyć. Zbroić się trzeba- nakazuje to zdrowy rozsądek oraz świadomość, że po Ukrainie jesteśmy następni w menu, a także zobowiązania sojusznicze w NATO. Rosja za dekadę może być znacznie silniejsza albo jej może nie być. Trzeba wszystko brać pod uwagę.
@Dodwizo: Chcesz się po prostu pokłócić, czy masz coś konkretnego do powiedzenia? Już tłumaczę: Rosja ma dużo kasy ze sprzedaży surowców energetycznych. Zawsze znajdzie się jakaś Arabia Saudyjska czy inny Iran który brakujące komponenty po prostu im drogo sprzeda, przy okazji nieźle zarabiając. Ucieczka od mobilizacji nie oznacza braku wsparcia dla wojny. Po prostu uciekający nie chcą, żeby to oni zginęli, ale wojnę w większości popierają.
Huk, kucie betonu i dokuczliwy pył. Zamiast regeneracji zdrowotnej, zapalenie krtani. Tak o pobycie w sanatorium opowiadają kuracjuszki, które zgłosiły się do Uwagi!
W medycynie 10k netto przekroczyłem 5 lat po zakończeniu studiów. Oczywiście wiązało się to z dość dużą ilością dyżurów, jednak stawki wtedy były 1/3 obecnych.
@jmuhha: Why not both? Zatrudnij się na styku medycyny i software’u np. w firmie biotechnologicznej. Jednak jeśli lubisz medycynę to polecam pozostanie przy tej opcji. Medycyna jest brudna, śmierdząca i często upokarzająca, ale uzależnia.
@jmuhha: To już od Ciebie zależy. Jeśli jeszcze tego (na studiach) nie robiłaś to może być już ciut późno. Moi znajomi lekarze „IT compatible” zaczynali w większości w firmach jeszcze w czasie studiów, gdzie wdrażali się do konkretnych programów badawczych.
@jmuhha: Smaczne, ale dość „podstawowe”. Ogórek świeży, zielona cebulka, świeża papryka i ew. rzodkiewka dodałyby trochę urozmaicenia. Proponowałbym podzielić kanapkę na sekcje z pastą łososiową np. ABBA na jednej i np. serkiem Almette lub Philadelphia na drugiej. Więcej z tym zabawy, ale jak smakuje!
Reszta zdjec w komentarzu
#lego #bricklink #hobby #piwnica #klocki
źródło: 1000004444
Pobierz