w związku z wystrzeleniem pod sufit wątku antypowrutowego chciałem powiedzieć, że ja dalej gdzieś głęboko w serduszku wierzę w powrut... wiem, że to oznaka umiarkowanego n----------a mózgowego w tym momencie, ale mój umysł dalej nie jest w stanie się pogodzić z wydarzeniami związanymi z małym włoskim rajdem przed sezonem 2011 ( ͡° ʖ̯ ͡°)
I ten powrut tak tkwi w mojej głowie i ciągle szepcze, że on to
I ten powrut tak tkwi w mojej głowie i ciągle szepcze, że on to
























źródło: comment_1616615798e4jpB2gVxb6YjOsRFFW15d.jpg
Pobierz