Niektórzy przed sezonem pisali, że po przekroczeniu 2 apronu i po kontuzji Tatuma Boston ma stracony sezon, ja taki pesymistyczny nie byłem z uwagi na to, że wschód wcale mocny nie jest, więc obstawiałem pewne miejsce w play-off, takie 5-6. Po trade deadline już byłem pewny, że tam jest cel, żeby w tym roku też się włączyć do gry, ściągnęli Vucevicia, wrócił Tatum i tak teraz przeglądam różne analizy i mam wrażenie,
mandanda










