Słowem wstępu - prowadzę z mamą mały antykwariat, sprzedajemy sobie książki i duperelki jakieś na alledrogo. Oferta jest różna, przeróżna! Trochę filozofii, trochę literatury pięknej, poradniki stare, troszkę ezoteryki - co nam się trafi, to wystawiamy, więc nie ma jakiegoś "motywu przewodniego" naszej oferty.
Z różnymi ludźmi mamy kontakt w tej pracy, wiadomo. Ale to co ostatnio przeczytałyśmy, to aż szok :D
„Szanowna
źródło: comment_1655791897KkalP5z17BusE1ZkXvQTmK.jpg
Pobierz









Na kolumba stabilnie, chłopaki dalej testują: a nuż tym razem się uda
źródło: comment_1655977876ecQp0hBfzAJmEWhV3SdmYI.jpg
PobierzTeraz już jest tego dużo mniej, ale wciąż jak widzę zdarza się.