Dziś sylwester, zakończmy rok optymistycznie - wpisujcie rzeczy, które wam się udały w tym roku. Ja zacznę: schudłem 19 kilo, poznałem siebie i uwierzyłem w siebie. #glupiewykopowezabawy #sylwesterzwykopem #coolstory #wygryw
Jestem chirurgiem plastycznym z 20-letnim stażem. Nie mam na sumieniu dziewczyn, które przestają przypominać same siebie - rozmowa w kontekście polskiej Barbie
Nie wiem czy tylko mi to przeszkadza,ale... "zobaczcie na to"? Chyba powinno być "spójrzcie na to", albo "zobaczcie to". Jak się mylę to sprostujcie ;)
Prawda jest taka, że to jest "obóz" dla uchodźców (pierwszego kontaktu). Z tej kuchni korzysta jakieś 200 albo więcej osób, dlatego też są zatrudnione osoby do sprzątania. Nie dziwie się że sam nie chce tego sprzątać po innych.
W ciągu ostatnich dwudziestu kilka lat ponad 100 tysięcy Polek wyszło za wyznawców religii Mahometa pochodzących z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. Życie nieraz w sposób bolesny weryfikuje naiwność europejskich kobiet, które uległy czarowi wschodnich przybyszów próbujących realizować...
@Rowerdamkazramom: Po pierwsze to nie, nie "myślałam", jak widzę nie odróżniasz kolorów/płci. Po drugie przez przypadek, wstawiłam 2 razy pusty komentarz. Teraz widzę, że mogłam je zostawić - content byłby ten sam w porównaniu do Twoich komentarzy.
@PlugawyBuntownik: No i masz mnie :P @Tetrachloroizoftalonitryl: człowiek chce być miły, zagadać, może mirek to pośmieszkujemy, ale nie... @meshack: nie, wcale mnie to nie obraża jak ktoś nazywa mnie "k---ą" albo "p---ą j----ą". Do swojej mamy i siostry pewnie też tak wołasz? @Majkel91: Jak widzisz, jak się odezwe to niezbyt na tym wychodze :P
@PolDun22: Moi rodzice zrobili tak jakieś 25 lat temu, z tym że mieli 4 dzieci, a z wcześniejszego mieszkania wywalił ich brat ojca. Wtedy zajęcie "pustostanu" było legalne, dostali cynka od jakiś znajomych i tyle. Z tym że "socjal" działał wtedy strasznie wolno więc było to jedyne rozwiązanie, żeby nie mieszkać z dziećmi na ulicy. (Zeby nie było ojciec pracował, a mama się opiekowała dziećmi)
Mam wielką prośbę do wszystkich mirkowych miłośników zwierząt. Obecnie przesiaduje u mnie 5 szczeniaków(4 sunie i 1 pies), w wieku około trzech miesięcy poszukujących dobrych i ciepłych domów. Znalezione zostały w lesie zawiązane w worku, a później przeniesione do przytuliska gdzie mieszkały w budzie bez żadnego ocieplenia więc miały opłakane warunki.
Teraz są odrobaczone, zaszczepione i nauczone załatwiania się na matach - brakuje tylko właścicieli. Jeśli jesteście zainteresowani
@Kubador: Ja bym przygarnęła ale troche mi daleko z Niemiec przyjechać, chyba że jakiś mirek wybiera się na święta do domu i by podrzucił po drodze w okolice Hannoveru.