Poznałem dziewczyne na #badoo #tinder Pierwsza randka restauracja, potem 3h spacer i odprowadzilem ja do domu. Nastepny dzien kumpel bierze zone, brata i jego dziewczyne do ustronia na nalesniki, ale chca bym tez jechał. Nie mam pary... przypau.. dzwonie do laski z badoo.. zgadza się. Jedziemy. Jest zajebiscie. Moi znajomi zachwyceni nią, żona mojego kumpla tak bardzo ze on zaczal byc zazdrosny.. Ona super. Normalna dziewczyna. Ladna i
Dziś sylwester, zakończmy rok optymistycznie - wpisujcie rzeczy, które wam się udały w tym roku. Ja zacznę: schudłem 19 kilo, poznałem siebie i uwierzyłem w siebie. #glupiewykopowezabawy #sylwesterzwykopem #coolstory #wygryw
Jestem chirurgiem plastycznym z 20-letnim stażem. Nie mam na sumieniu dziewczyn, które przestają przypominać same siebie - rozmowa w kontekście polskiej Barbie
Nie wiem czy tylko mi to przeszkadza,ale... "zobaczcie na to"? Chyba powinno być "spójrzcie na to", albo "zobaczcie to". Jak się mylę to sprostujcie ;)
Prawda jest taka, że to jest "obóz" dla uchodźców (pierwszego kontaktu). Z tej kuchni korzysta jakieś 200 albo więcej osób, dlatego też są zatrudnione osoby do sprzątania. Nie dziwie się że sam nie chce tego sprzątać po innych.
W ciągu ostatnich dwudziestu kilka lat ponad 100 tysięcy Polek wyszło za wyznawców religii Mahometa pochodzących z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. Życie nieraz w sposób bolesny weryfikuje naiwność europejskich kobiet, które uległy czarowi wschodnich przybyszów próbujących realizować...
@Rowerdamkazramom: Po pierwsze to nie, nie "myślałam", jak widzę nie odróżniasz kolorów/płci. Po drugie przez przypadek, wstawiłam 2 razy pusty komentarz. Teraz widzę, że mogłam je zostawić - content byłby ten sam w porównaniu do Twoich komentarzy.
@PlugawyBuntownik: No i masz mnie :P @Tetrachloroizoftalonitryl: człowiek chce być miły, zagadać, może mirek to pośmieszkujemy, ale nie... @meshack: nie, wcale mnie to nie obraża jak ktoś nazywa mnie "k---ą" albo "p---ą j----ą". Do swojej mamy i siostry pewnie też tak wołasz? @Majkel91: Jak widzisz, jak się odezwe to niezbyt na tym wychodze :P
@ciachostko: @wyindywidualizowanyentuzjasta: Pierwszy komentarz obraża... ludzi którzy wierzą w Boga (tak muzłumanów też) "Ci co wierzą w Boga i proroków są jak wilki/psy" Drugi: "czemu oni pogarszają tą sytuacje" (wydaje się być częścią rozmowy pomiędzy komentującymi) Trzeci: "O Boże, zabijasz ich tak jak oni zabijają nas" (odnośnie wojny w ich kraju) Ostatni: "Tak właśnie się dzieje kiedy wspierają terroryzm w Syrii i Iraku" (finansowanie broni itd) Żeby trochę
@PolDun22: Moi rodzice zrobili tak jakieś 25 lat temu, z tym że mieli 4 dzieci, a z wcześniejszego mieszkania wywalił ich brat ojca. Wtedy zajęcie "pustostanu" było legalne, dostali cynka od jakiś znajomych i tyle. Z tym że "socjal" działał wtedy strasznie wolno więc było to jedyne rozwiązanie, żeby nie mieszkać z dziećmi na ulicy. (Zeby nie było ojciec pracował, a mama się opiekowała dziećmi)
@kipowrot: Prawda jest troche inna niż Ci się wydaje, pierwsza żona mojego ojca była alkoholiczką, ojciec walczył o prawa do dzieci (których nawet nie mógł być pewny, że są 100% jego, ale był człowiekiem nie *ujem, więc się nimi zajął), wziął ślub z drugą żoną, a moją mamą, która zaopiekowała się tymi dziećmi a ojciec pracował, ale i tak sytuacja była na tyle powalona że zostali z dnia na dzień
Mam wielką prośbę do wszystkich mirkowych miłośników zwierząt. Obecnie przesiaduje u mnie 5 szczeniaków(4 sunie i 1 pies), w wieku około trzech miesięcy poszukujących dobrych i ciepłych domów. Znalezione zostały w lesie zawiązane w worku, a później przeniesione do przytuliska gdzie mieszkały w budzie bez żadnego ocieplenia więc miały opłakane warunki.
Teraz są odrobaczone, zaszczepione i nauczone załatwiania się na matach - brakuje tylko właścicieli. Jeśli jesteście zainteresowani
@Kubador: Ja bym przygarnęła ale troche mi daleko z Niemiec przyjechać, chyba że jakiś mirek wybiera się na święta do domu i by podrzucił po drodze w okolice Hannoveru.