Jeśli niemcy akurat nie próbowali podbić europy, to Francja i UK zawsze rywalizowały, żeby jedno nie urosło za bardzo kosztem drugiego.
Ponadto teraz sojusze układają się tak: francja+niemcy+(po cichu mimo wszystko rosja, której niemcy i francuzi nie chcą zbyt osłabić) kontra anglosasi+europa środkowo-wschodnia (z wyłączeniem Węgier, Serbii :-) )
Stara unia chciała robić interesy z rosją/chinami i wypchnąć anglosasów z europy, ale putin nie wytrzymał ciśnienia i popsuł im




















Po drugie, kacap napierdziela w te bloki i cieszy się, że faszystowskie cegły pokonał. Gdy wojna się skończy i z Ukrainy wyjedą ruskie czołgi, wjedzie zachodni kapitał i w ciągu dekady odbudują te mieszkania w nowocześniejszym standardzie. W tym czasie kacap z tego
Pożyjemy, zobaczymy. Na razie jeszcze jest wojna i nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Na pewno Ukraina ma silniejszy pociąg do Europy niż do rosji.