@Glupiii: No ale docelowo w te kolejne kilka lat powinien to odrobić i chyba większość inwestorów długoterminowych jest gotowa na taką stratę przez te kilka lat. Problemem byłoby pewnie to gdyby okazało się, że mamy dłuższy czas odrabiania strat niż od szczytu bańki internetowej no ale wtedy to nie tylko inwestorzy giełdowi będą mieć problem.
Wytłumaczy mi ktoś o co chodzi z kuchnią japońską? Wszystko jest topione w sosie sojowym - nawet ten turbo drogi tuńczyk czy wołowina wagyu. To tak jakby u nas zalewać maggi schabowego albo ziemniaki z koperkiem #japonia #podroze #ramen
@ipiter0: Do sushi czy sashimi raczej nie używa się za dużo sosu sojowego. W bardzo dobrym sushi to jest nawet niewskazane. Np. podczas omakase serwujący Ci nigiri szef kuchni powinien posmarować rybę odpowiednią jego ilością.
Ludzie z zachodu (USA/Europa) kojarzeni są z tego, że nadużywają sosu sojowego.
#mecz jakby nasza liga się rozwinęła to mistrz Polski grałby teraz w 4 rundzie el LM z Basel albo Young Boys, a nie jakimś Thun w pucharze biedronki który nikogo nie interesuje
@sprynek: wyszedłem na plusie aby wejść w żabkę. Chciałem robić DCA w Żabkę i kupiłem tylko za część środków, a później okazało się dz że Circe K to kupuje wiec lipa.
Jakbym wtedy nie sprzedał to chyba bym sprzedał teraz
Mam luźne 270k, które chciałbym w przeciągu pomnożyć, ewentualnie aby nie stracić na inflacji. Za rok będę kupował mieszkanie, więc jest to hajs na wkład + wykończenie. Co byście zrobili przez ten rok, ale tak na poważnie? wykup rocznych obligacji? konto oszczędnościowe? lokata? W głównej mierze ten hajs to darowizna. Nie mam pojęcia o inwestowaniu.
@VaizardOmbre: Jeśli jesteś pewien, że to będzie równo rok to wtedy roczne obligacje. Jeśli nie wiesz czyy 6 czy 8 miesięcy czy 14 to dobrym rozwiązaniem może być też np. konto w Toyota Bank (IKO ma 3,85% i możesz wypłacić w każdej chwili).
Treść została ukryta...