@greedy_critic: A to nie było przypadkiem tak, że agenci popchnęli kobietę na ziemię, on próbował jej pomóc wstać i osłonić ją własnym ciałem? Wtedy dostał gazem po oczach i został rzucony na glebę przez 5-6 chłopa? Czy coś pomyliłam?
Skończmy z tą kolonialną farsą. Czas otwarcie powiedzieć to, co geografia i historia wiedzą od dawna. Grenlandia to Ameryka, a jej „europejskość” to tylko sztucznie podtrzymywany wymysł. Oto dlaczego USA mają nie tylko prawo, ale i obowiązek doprowadzić do wyzwolenia tej ziemi spod duńskiej kurateli:
1. Geografia nie kłamie, Grenlandia to Amerykańskie podwórko. Spójrzcie na mapę. Grenlandia leży na płycie północnoamerykańskiej. Od Kanady dzieli ją rzut beretem -26 kilometrów. Od Danii? Ponad 3500 kilometrów
@duzy_gracz: to kiedy potomkowie brytyjskich najeźdźców ze swoim ledwo ~250 letnim kraikiem oddadzą wreszcie ziemię rdzennym mieszkańcom, którym to się po prostu należy?
O pomoc w unboxingu poprosiłam jeszcze jedną osobę. Odpaliłam też dwie kamerki – jedną w telefonie, "mobilną", zaś druga stała na statywie i była cały czas skierowana na stół, gdzie odpakowywałam przesyłkę. W międzyczasie robiłam też fotki. Cały proces mam więc idealnie zapisany.
Sosna pinia (Pinus pinea) była na Półwyspie Apenińskim drzewem świętym od czasów wojen punickich (czyli grubo przed nadejściem naszej ery). Będąca częstym elementem krajobrazu była symbolem wieczności. Symbolizowała nieśmiertelność, a jej piękne gałązki najchętniej wykorzystywano w grudniu, w czasie kolejnych świąt, zwanych Saturnaliami, kiedy to dekorowano nimi domostwa. Co więcej, sosny były dekorowane specjalnymi dekoracjami oscilla oraz sigillaria - małe gliniane lalki. Od III wieku p.n.e., dnia 22 marca, wyznawcy bogini
źródło: 1000008634
Pobierz