Policja zatrzymała naszego ubera. Wzięłam woman4woman by zdążyć dzieci odwiedźc do przedsKola. Ukrainka histeryzuje bo musi dmuchać, syn histeryzuje bo nie umiał pasa zapiąć, córka zaczęła kopać racicami aż się wywaliła, ja w stresie bo mam swoje powody, po prostu samonapędzająca się histeria w całym aucie. Myślałam że coś nam zrobią za brak fotelików a tu pan policjant nawet nie zauważył dzieci na tylnin siedzeniu. Albo nie chciał widzieć.

KingaM








