
Czy sprzęt, który przyleciał Antonowem do czegoś się nadaje? Nie wiadomo.

Miliony wydano na słowo honoru. Zaufano dokumentacji dostarczanej przez chińskich producentów. Podobnie postąpili Holendrzy i Finowie – potem musieli spisać na straty całe partie chińskiego sprzętu, a wysoko postawiony urzędnik podał się do dymisji.
z- 5
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















