I tak to będzie wyglądało w przypadku małych miasteczek czy wsi, które znajdują się daleko od głównych ośrodków miejskich. Miasto z populacją lekko ponad 20 tys. i zaledwie 35 urodzeń w pierwszym półroczu. Tymczasem liczba zgonów ponad 4x większa. Podatników brak, zostaną sami emeryci. #demografia
wskaźnik się zmieni to prawie pewne, wynika to trochę z matematyki, bo liczymy go dla wieku do 49 lat, a teraz wyż jest po 40 a nie oszukujmy się, w tym wieku już się nie rozmnażają raczej ludzie tzn. tak, ale w malutkim procencie.
@Anihilacja_entropii: nie zmieni, a jak już to w dół. Ten współczynnik liczy się tak od zawsze i wcześniej 45-letnie kobiety jakoś problemem nie były, a tak
Bezdzietne kobiety na Węgrzech według rocznika. Wykres zatrzymuje się na 1980, więc teraz pewnie jest to z 30%. Wykres cały czas leci do góry, ciekawe kiedy społeczeństwo się ocknie. Jak przekroczy 40%? 50%? #demografia
@Klimbert z ciekawości, jak sobie wyobrażasz to 'ocknięcie'?
Bo jak dla mnie, to ten wykres pięknie pokazuje jak długo już zachodzą zmiany w społeczeństwie. Nie da się tego odkręcić pstrykając palcami, taka prawda. Chyba że przez jakiś kataklizm, który zrujnuje jakość życia i odbierze szerokie możliwości jakie dają obecnie kraje rozwinięte.
Dobra słuchajcie muszę się Was poradzić. Mam 2,5 letniego syna. Czasem pobawię się z nim klockami, czasem poukładam z nim puzzle, czasem poczytam mu bajkę. A czasem mamy ochotę się powygłupiać - poskakać po łóżku (wszystko kontrolowane - syn skacze ja go pilnuję), wchodzi w to gilgotanie, syn skacze sobie na mnie, czasem ja udaję, że skaczę na niego, czasem syn lekko uderzy mnie poduszką podczas zabawy (ja go nie uderzam). Teraz
@Klimbert: no ale gdzie masz nieprawde? Dzietność w rosji jest fatalna. To jest fakt. Do tego współczynnik 1,4 jest nadmuchany przez imigrantki i mniejszości, w Jakucji wciąż jest powyżej 2,5 ale białe rosjanki mają dzietność na poziomie 1,2.
To, że dzietność w Polsce jest jeszcze bardziej fatalna nie impaktuje na fakt numer jeden.
Do tego współczynnik 1,4 jest nadmuchany przez imigrantki i mniejszości, w Jakucji wciąż jest powyżej 2,5 ale białe rosjanki mają dzietność na poziomie 1,2.
@thorgoth: co niczego nie zmienia, bo ci z mniejszości to nadal Rosjanie.
@Klimbert a dlaczego mieliby się obudzić i poświęcać pół życia na coś, na co nie mają ochoty i często ich nie stać, tylko dlatego, bo za kilkadziesiąt lat będzie mniej Polaków, kiedy ich problem już nie będzie dotyczyć. Ludzie myślą o tym co jest dla nich wygodne tu i teraz, a nie, że jak się zmuszę to za kilkadziesiąt lat może będę jedną z milionów kropel, która drąży skałę. Jak się
@zmarnowany_czas: to, że GUS nie odnotowuje urodzenia dziecka w czasie rzeczywistym, a nawet nie tego samego dnia. Z opóźnieniem dane zbierają i jak masz więcej dni wolnych w miesiącu to mają mniej dni roboczych na „zaksięgowanie” urodzenia
Czasem się zastanawiam czy to nie ma jakiegoś drugiego dna
@Klimbert: Trochę długo ci zajęło dojście do takich wniosków, ale lepiej późno niż wcale. Jeszcze 2-3 lata temu byś został za taki wpis nazwany szurem, ale prędzej czy później każdy przejrzy na oczy :)
Cancel culture to jest powszechne zjawisko. Obecnie idealnym modelem człowieka jest singiel/osoba będąca w związku partnerskim - bez dzieci, bez mieszkania, bez samochodu, najlepiej nie posiadać
Dzietność w Korei Południowej przestałą spadać. Więc chyba niżej niż 0,7 nie da się zejść ( ͡°͜ʖ͡°) TFR w Q2 2024 jest identycznym poziomie jak w Q2 2023. #demografia
Nauczyciele oraz inne osoby pracujące z dziećmi (np. pedagodzy, przedszkolanki itd.) będą jednymi z pierwszych osób, które na własnej skórze odczują skutki kryzysu demograficznego. I będzie to bardzo bolesne. Liczba urodzeń: 2017 - 400 tys. 2026 - 200 tys. (przy założeniu, żę spadek dzietności będzie identyczny jak w 2024) W ciągu 9 lat liczba dzieci spadnie o połowę. Połowa szkół będzie do zamknięcia. Podobnie będzie z nauczycielami - połowa z nich za kilka/kilkanaście lat będzie bezrobotna.
Tak na szybko - gdyby dane czerwcowe (19 tys. urodzeń) przełożyć na cały rok (czyli w każdym miesiącu w 2024 roku urodziłoby się po 19 tys. dzieci) to mamy TFR na poziomie 0.97 ( ͡°͜ʖ͡°). #demografia
Miasto z populacją lekko ponad 20 tys. i zaledwie 35 urodzeń w pierwszym półroczu. Tymczasem liczba zgonów ponad 4x większa.
Podatników brak, zostaną sami emeryci.
#demografia
źródło: dem
Pobierz@Anihilacja_entropii: nie zmieni, a jak już to w dół. Ten współczynnik liczy się tak od zawsze i wcześniej 45-letnie kobiety jakoś problemem nie były, a tak