Jestem ciekaw jak to u Was wygląda, chciałoby się bardziej rozbudowaną ankietę dać z podziałem na długość małżeństwa, posiadane dzieci oraz płeć głosującego, ale nie ma takiej możliwości, więc zapytam krótko. Odpowiadajcie szczerze, a jak pytanie Was nie dotyczy, to nie zaśmiecajcie ankiety ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeśli ktoś ma ochotę może w komentarzu odnieść się dopytania szerzej, czyli ile lat po ślubie, czy są dzieci i jak
Czy jesteś szęśliwy w wieloletnim małżeństwie, posiadając razem dzieci?
@reseted: osobiście uważam że małżeństwo a dzieci to dwie różne sytuacje. Bez małżeństwa można mieć kobietę wariatke która zostanie matką Twoich dzieci i z tego powodu żyć jakby się miało długi rozwód bez małżeństwa. Sama miałam kiedyś chłopaka z którym nie miałam ani ślubu ani dzieci a przez sam fakt mieszkania razem przez 4 lata sprawił że rozstanie przypominało typowy rozwód tylko nie było pośrednika czy sądu ale była kłótnia
@HoroLive: trochę bez sensu pytanie, bo obie opcje są równie ważne i wymagają wielu wyborów z którymi nie zawsze jesteśmy w 100% zadowoleni. Jak dziecko jest niepełnosprawne albo bardzo absorbujące to olewasz dziecko albo oddajesz je do domu dziecka by ratować małżeństwo? A może mając dzieci na które się zdecydowało jest się nieodpowiedzialnym i niedojrzałym będąc zazdrosnym o to że dziecko wymaga opieki więcej niż ja? W relacjach zawsze trzeba
@goterkon123: Ale wiesz że niepełnosprawność można też nabyć w ciągu życia poprzez wypadek? Jak dziecku urwie nogi albo ręce to je oddajesz do domu dziecka? Poza tym niepełnosprawność intelektualną można wykryć dopiero koło 2 czy 3 roku życia. Ogółem branie dziecka czy robienie dziecka to podjęcie odpowiedzialności za tego człowieka więc możesz narobić badań w trakcie ciąży ale życie może plątać figle i jakiś wypadek może się zdarzyć że nagle
@quarien: praca jest czymś co można zmienić lub wziąć urlop czy jakieś zwolnienie lekarskie. Od bycia rodzicem nie ma urlopu czy też nie można sobie zmienić dziecka na inne. Choć rozumiem też gdy para się umówi że jakiś okres w życiu w pracy będzie trudny i go spróbują razem przetrwać tak jakby to było dziecko a nie praca. Ale ogółem pracoholizm i wieczne zmęczenie przez pracę raczej jest oznaką że
Przeglądam sobie Panny na #tinder i rzuciła mi się jedna rzecz w prawym dolnym rogu lustra. Ktoś wie co to jest? Armata taka że aż się zawstydziłem #tinder #badoo #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
@Fjubens: gdy randkowałam lata temu nigdy nie brałam pod uwagę mężczyzn co byli z daleka, bo by to było skazane na związek na odległość przez jakiś czas, a jakbyśmy mieli zamieszkać razem to któreś z nas musiałoby zrezygnować z dotychczasowego życia, pracy by to wykonać. Wg mnie za duży to koszt finansowy, emocjonalny i organizacyjny by warto było tak ryzykować dla człowieka którego nawet się dobrze nie pozna przez dzielącą
Jestem z dziewczyną na urlopie około 1-tygodniowym. Ja praca B2B, gdzie mam sporo telefonów i wiadomości, na które (przynajmniej w pewnej czesci) powinienem odpowiadać/odbierać. Dziewczyna ma z tym bardzo duży problem. Mimo, że robimy wszystkie aktywności, ktore zaplanowaliśmy to interakcja z pracą (o ktorej wcześniej informowalem) generuje, lekko ujmując, dramy wymierzone w moim kierunku. Mirki, błagam, powiedzcie jak jest z tym u Was. Czy to ja mam jakiś niewłaściwy osąd. #zwiazki
@NiebezpiecznyGangsterPepe: czy informowałeś ją przed wyjazdem że tak to będzie wyglądać i ona to zaakceptowała? Jesli tak, to sama jest sobie winna. Jesli nie, to Twoje niedopatrzenie i teraz przez to cierpisz.
Ogółem to najwidoczniej macie inne podejście do urlopów. Ktoś musi odpuścić/dostosować się do drugiej osoby albo będziecie o to mieć regularne kłótnie.
Czy to normalne, że w swoim mieszkaniu (które właśnie spłacilem #kredyt) nie mogę pozwolić przenocować rodzicom albo bratu, bo moja dziewczyna, ktora u mnie mieszka ma z tym problem? Mam na myśli przebywanie/nocowanie kiedy mnie i dziewczyny nie ma np. na weekend. #zwiazki #logikarozowychpaskow
@NiebezpiecznyGangsterPepe: w ogóle rozmawialiście na czym polega jej problem z tym? Na pewno nie da się zminimalizować lub wyeliminować tego problemu?
Poza tym skoro mieszkacie razem tam to miło jakbyś uwzględnił jej zdanie, ale ogółem nie musisz. To jak postąpisz wpłynie na waszą relacje. Na Twoim miejscu bym pogadała co jest źródłem problemu z tym nocowaniem, bo może jakbyście przygotowali odpowiednio mieszkanie przed wyjazdem to by rozwiązało problem. Jesli jednak
✨️ Dylemat dotyczący przyszłości związkuⒾ Mnie i mojej różowej rozjeżdża się wizja dalszej przyszłości razem (chęć posiadania dziecka vs niechęć do posiadania dziecka). Jesteśmy razem 7 lat. Gdybyśmy lata wcześniej wiedzieli, czego chcemy, dziś nie bylibyśmy w tym miejscu. Uważam, że problem nasz jest klasycznym powodem rozstań wśród wielu par, jednak mam poczucie, że rozejście się może nie być finalnie dobrym pomysłem. Ona lvl 32, ja lvl 37. Mamy już swoje lata.
@mirko_anonim: jeśli obie strony kategorycznie chcą czego innego w kwestii dzieci to nic z tego nie będzie. Jesli którakolwiek ze stron niby chce ale nie musi, albo niby nie chce ale jakby się pojawiło to spoko to jest jakaś mglista szansa że coś z tego będzie. Mglista bo gdy ktoś czegoś nie bardzo chce i to się zadzieje to jakiekolwiek trudności będą powodować żal, złość czy inne tego typu emocje
Ludzie w #zwiazki jak sobie radzicie z ewentualnym róźnicami w sposobie bycia drugich połówek? Za jakiś czas planujemy zamieszkać razem ale to jest coś co mnie lekko przeraża, gdyż moja dziewczyna jest osobą, która trochę prezentuje typowe zbieractwo i wydawanie kasy na mnóstwo głupot (oczywiście swoje pieniądze wydaje), jakieś poduszki z motywami zwierząt, klocki LEGO, kosmetyki i zdarza się, że u niej to leży byle gdzie w pokoju, natomiast ja
@AyDeeKay: to jest w sumie pierwszy trudny etap w związku gdy trzeba się dogadać, ustalać rzeczy, coś nauczyć się odpuszczać. Niektórym nie udaje się dogadać, innym się udaje dogadać. Tutaj nie ma jednej rady dobrej, bo któreś zawsze będzie musiało się nauczyć coś odpuścić, albo coś zacząć robić czego nie robił/robila i jeśli zawsze będziesz uważał że musi dostosować się do Ciebie ta druga osoba to związek się po prostu
@Flaterszaaj: sam ślub nie zmienia nic, a jeśli u kogoś zmienia sam ślub to wybrali po prostu mega toksyczną osobę dla której papierek zmienia reguły związku.
Ogółem trzeba wybadać czyjeś plany, marzenia i styl życia by nie wyszło że już na etapie przygotowań do ślubu para chce się pozabijać albo się znienawidzą… a po ślubie czy nawet bez niego ludzie w czasie się zmieniają bo zmiana jest jedyną stałą w
@akordeon01: jeśli którekolwiek pomyślało o przerwie w związku zamiast np. zamieszkaniu razem by pchać związek do przodu to lepiej to zakończyć jak najszybciej bo nic z tego nie wynika. W związkach przerwy nic nie dają i tylko oddalają ludzi od siebie (dają więcej dystansu do wielu spraw lub czasu na samodzielne wymyślanie co druga osoba i nas myśli czy co czuje), by zacieśniać więzi trzeba dużo rozmawiać i spędzać razem
✨️ Jak rozpoznać, że Twoja randka nie jest tym, kogo szukasz?Ⓘ # Jak "przegrać" dyskusję z człowiekiem od regulaminu randkowania
Kuzynka niedawno poznała faceta. Na początku wszystko wyglądało całkiem normalnie - kulturalny, odpisuje, zadaje pytania, ogólnie otwarty na relację. No więc sobie myśli "dobra, zapowiada się fajnie". Tylko po kilku dniach zaczęła zauważać pewien schemat. Pytanie - odpowiedź - kolejne pytanie. I tak w kółko.
@mirko_anonim: o dziwo oboje ma rację. Tylko to raczej oznacza że nie byłoby im po drodze. Jesli ona potrzebuje więcej pisania by zaufać by się spotkać, a on musi się spotkać by zaufać by coś więcej o sobie powiedzieć, to już na bardzo podstawowych potrzebach się rozjeżdżają. Ja ogólnie z kimś takim byłabym ostrożna czy taka osoba cały czas nie będzie wyznaczać jakiś granic po których coś o sobie więcej
Nie znam, ale znam ludzi co udają senior programistów dzięki AI a w praktyce wychodzi że nic nie rozumieją co te AI wypluwa i często prompty piszą nie rozumiejąc celu zadania.
Serio nie rozumiem trochę paradoksu samotności w dzisiejszych czasach. Każdy jojczy, że jest sam, że brakuje bliskości itp. Skoro każdemu tak brakuje to czemu nie chcą tego zmieniac? Może na wykopie istnieje opinia, że baby mają wymagania w c--j (choc ja się z tym nie zgadzam) ale serio jest aż tak źle? Dlaczego ludzie to tak komplikuja, mają kogoś na stałe i załóżmy jest w tym związku dobrze, niczego nie brakuję, a
@Karolaaa555: Wg mnie powodem głównie jest duży rozstrzał poglądowy między przeciętna kobietą i przeciętnym mężczyzną, niedojrzałość emocjonalna, zaburzenia psychiczne i/lub krzywdzące przekonania na temat drugiej płci.
To co wymieniłam problemem było i 10 lat temu i wcześniej, ale teraz po prostu ludzie żyją w bańkach informacyjnych często takich mocno skrajnych przez co każdy doszukuje się najgorszego w drugiej osobie, a związki bez zaufania i bycia sobą (nie udawania) po prostu
@Balento: co do depresji to da się zacząć byc w związku mając depresję, ale takie związki często są toksyczne albo polegają na ratowaniu osoby chorej. Nie ma w tym żadnego sensownego partnerstwa i to albo toksyczny taniec dwóch osób albo ciągła opieka nad osobą chorą. Gdy człowiek w depresji jest wysokofunkcjonujacy i się leczy to da się być w związku normalnie.
@Balento: lepiej leczyć depresję po prostu. Chociaż zacząć. Ogółem depresja ma różne oblicza. Jeśli Twoja objawia się jakaś rezygnacja z aktywności czy przyjemności z życia to raczej jest to stan ciężki (wg tego co rozumiem/wiem) i lepiej myśleć w tym momencie o leczeniu niż związkach. Ważne by się chociaż ustabilizować lekami zanim podejmiesz jakiekolwiek inne działania ku jakimkolwiek nowym znajomościom
Jeśli chodzi o preferencje wizualne co do płci przeciwnej, masz raczej:
- Sztywne, bezkompromisowe upodobania, wymogi (np kolor włosów, minimalny/maksymalny wzrost etc), których nie spełnienie oznacza brak zainteresowania daną osobą, nawet jeśli jest mega vibe rozmowy i fajnie dobrane charaktery.
- Dość luźne, indywidualne podejście, czyli musisz kogoś najpierw zobaczyć żeby stwierdzić czy ci się podoba, ale nie masz sztywnych upodobań – raz może cię zainteresować blondyn/ka, raz brunet/ka, raz może mieć
@viciu03: nie mam w ogóle sztywnego wizualnego typu. Mam kilka rzeczy co mi się podobają ale byłam w związku w mężczyznami co tych cech wizualnych w ogóle nie spełniali i mimo to podobali mi się. Raczej jak kogoś lubię jako człowieka to wizualnie zaczyna być atrakcyjniejszy i to bez względu na płeć, ale to bardziej konkretne cechy osobowościowe sprawiają że ta atrakcyjność zaczyna wychodzić w moich oczach ponad możliwa do
Dziewczyna nagle zaczyna odpisywać po 2–3h zamiast od razu. Twoja pierwsza myśl i reakcja?
1. Lęk / Nadmierna czujność: Myślę, że traci zainteresowanie, ma kogoś innego albo coś zepsułem. Analizuję ostatnie wiadomości, sprawdzam jej aktywność online i dopytuję, czy wszystko gra.
2.
Dziewczyna nagle zaczyna odpisywać po 2–3h zamiast od razu. Twoja pierwsza myśl i reakcja?
@ObywateliJegoPies: ankieta to mi wygląda jak z badania na terapii schematu. Czyli sytuacja i różne podejścia w zależności od typu schematu jakim się reaguje na daną sytuacje
Odpowiadajcie szczerze, a jak pytanie Was nie dotyczy, to nie zaśmiecajcie ankiety ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeśli ktoś ma ochotę może w komentarzu odnieść się dopytania szerzej, czyli ile lat po ślubie, czy są dzieci i jak
Czy jesteś szęśliwy w wieloletnim małżeństwie, posiadając razem dzieci?