1. Bądź moim bratem. 2. Pracuj na jakimś magazynie w UK. 3. Pracuj tam dużo lat, miej fajne uprawnienia do komputera na tym magazynie. 4. Przeglądaj net w pracy, uczyń jakiegoś ciapaka-świeżaka zazdrosnym, bo on tego nie może robić. 5. Ciapak ustawia nagrywanie klawiatury telefonem, żeby zdobyć twoje hasło. 6. Twoje hasło to "FUCKISLAM"
O ile ta historia jest prawdziwa to to jest chore. Co innego gdyby koleś głosił nienawiść do jakiejś religii - wtedy można go oskarżać o dyskryminację, czy nawet nawoływanie do nienawiści. Ale skoro miał takie hasło, nikomu go nie mówił, to w tym momencie jest karany za ... myśl. Myślenie (nawet o przestępstwie) jeśli poza myśleniem nie podejmuje się żadnych kroków nie jest przestępstwem.
Znalazłem w rupieciach u babci stary aparat, prawdopodobnie z lat 70. Świetnie zachowany, pełna dokumentacja, pokrowiec, sprzęt do czyszczenia obiektywu. Babcia opowiadała, że dziadek używał go z 40 lat temu przed śmiercią i tak sobie leży od tamtej pory nieużywany. Teraz najlepsze. W aparacie jest niewywołana klisza. ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
O 10 idę wywołać zdjęcia, w głębi serca wierzę, że na tej
Najwyraźniej minister nie słyszał o turach, moa, dodo, krowach morskich, alce olbrzymiej i wielu innych. Dlatego tylkoteoria.pl chce zapoczątkować akcję - wyślij Szyszko wymarłe gatunki. Kto wie, może czegoś się dowie?
Jak tu nie kochać piłki nożnej. Marco Materazzi opiera się o ramię Rui Costy i obaj obserwują race porozrzucane po boisku. Ta niezwykła fotografia Stefano Rellandiniego przedstawia spotkanie sprzed dziesięciu lat, ćwierćfinału Ligi Mistrzów, które ostatecznie odwołano.
Mieliśmy do zrobienia w grupach( 4 osoby) prezentacje, umówiliśmy się że się podzielimy i każdy zrobi jakąś część tematu prezentacji, ale wczoraj o godzinie 21 dostaję wiadomość że nikt nic nie zrobił i czy dam radę zrobić ją sam. No to napisałem im krótko dam. Dzisiaj dzień prezentacji więc przedstawiłem ją sam i gdy wykładowca przed wpisaniem oceny spytał się czy sam robiłem to powiedziałem że tak, trójka tamtych nierobów się obraziła
2. Pracuj na jakimś magazynie w UK.
3. Pracuj tam dużo lat, miej fajne uprawnienia do komputera na tym magazynie.
4. Przeglądaj net w pracy, uczyń jakiegoś ciapaka-świeżaka zazdrosnym, bo on tego nie może robić.
5. Ciapak ustawia nagrywanie klawiatury telefonem, żeby zdobyć twoje hasło.
6. Twoje hasło to "FUCKISLAM"
O ile ta historia jest prawdziwa to to jest chore. Co innego gdyby koleś głosił nienawiść do jakiejś religii - wtedy można go oskarżać o dyskryminację, czy nawet nawoływanie do nienawiści. Ale skoro miał takie hasło, nikomu go nie mówił, to w tym momencie jest karany za ... myśl. Myślenie (nawet o przestępstwie) jeśli poza myśleniem nie podejmuje się żadnych kroków nie jest przestępstwem.
Na myśl przychodzi mi tylko