Oglądam jakieś filmy z egzekucji w Sudanie.
Naszła mnie taka myśl jak Europa weryfikuje tych wszystkich pontoniarzy?
Czytam procedury i opierają się na bazach danych przestępców i azylowych już w europie.
Ale przecież taki pół upadły Sudan nie odnotowuje kto jest obecnie zbrodniarzem.
Więc jak odsiewają ludzi, którzy mogli być takimi żołnierzami dokonującymi egzekucji w którymś z afrykańskich państw. Zostaje sam wywiad i rozmowa?
Naszła mnie taka myśl jak Europa weryfikuje tych wszystkich pontoniarzy?
Czytam procedury i opierają się na bazach danych przestępców i azylowych już w europie.
Ale przecież taki pół upadły Sudan nie odnotowuje kto jest obecnie zbrodniarzem.
Więc jak odsiewają ludzi, którzy mogli być takimi żołnierzami dokonującymi egzekucji w którymś z afrykańskich państw. Zostaje sam wywiad i rozmowa?



















Ale odkąd wydali ChatGPT to z każdym rokiem moje zachwyty nad nim spadają.
Ciągle jest to poczucie, że nie jesteś w stanie określić czy on sobie teraz coś wymyśla czy nie. Poczucie, że jak dopiszesz po odpowiedzi „na pewno?” to często zmieni zdanie nawet jeśli tylko trochę.
To jak możesz wpłynąć na niego po prostu treścią prompts i trzeba
1. Rozbudowany i precyzyjny prompt (tu wchodzimy my cali na biało)
2. Dajesz pliki kontekstowe i pracujesz promptami z modelem
Jesteśmy w dziwnym miejscu z tą technologią, że jednocześnie jesteś w stanie dostać serio super wyniki, które przyspieszą Twoją pracę, ale jak źle zapytasz to dostaniesz w odpowiedzi bełkot