- Przepraszam, dlaczego ten pies nie jest na smyczy? - To nie mój pies. - Jak to nie pański? - Nie mój. - Przecież widzę, że to pański pies! - Nie. - Nie? To niech pan przejdzie na drugą stronę ulicy! (facet przechodzi) - I co?! Poszedł za panem! To pański pies! - To nie jest mój pies. - To niech pan przejdzie jeszcze raz! (facet przechodzi) - Ten pies za panem
Mnie śmieszyła scena jak Kylo #!$%@? w ranę wyrzucając krew z siebie czy #!$%@? wie co robił. Film był tragedią.
A co w tym śmiesznego? Uderzał się w ranę żeby poczuć ból i przez to podjudzić w sobie ciemną stronę mocy. Takie praktyki to nie nowinka. Trylogię Bane'a czytał chociażby?
Włożę kij w mrowisko. Ależ mnie bawią dywagacje fanboy'ów na tematy typu "czemu on krwawił? miecze świetle nie powodują krwawienia!" i odpowiedzi "czytałeś to lub tamto???". To doszukiwanie się sensu i uzasadnienia w każdej scenie jest śmieszne, a nawet, niestety, trochę żałosne. To jest film rozrywkowy o magii i wojnie w kosmosie. Wyluzujcie. Nie wszystko musi być spójne.
@Kalan: tylko u ciebie cumplu. Zabij apke i uruchom jeszcze raz. Najlepiej telefon tez hard reset. Jak to nie pomoze to odinstaluj i ponownie zainstaluj
#religia to bardzo ciekawe zjawisko społeczne. Ludzie fascynują się pewną opowieścią do tego stopnia że zaczynają sobie wmawiać ze jest ona prawdziwa. Nie mogąc pogodzić się z prawdą oszukują samego siebie przez całe życie. Mało tego - uważają ze odkryli "tajemnicę" co pozwala im wywyższać się nad niewiernymi. Co ciekawe - nie przeszkadza im jednocześnie fakt ze religia to naturalne zjawisko występujące w każdej kulturze w zupełnie inny sposób i równie przyciągająca
@Kalan: Rodzice często dbają o to, by dzieci nie miały nawet szansy zwątpić w tę opowieść. I potem dzieje się to samo, co z dziećmi karanymi cieleśnie za młodu. „Mame mnie biła i wyrosłem na porządnego człowieka” zamienia się na „Mame mnie ciągnęła do kościoła i wyrosłem na porządnego człowieka”. Do tego w krajach takich, jak Polska dochodzi element tożsamości narodowej.
#ateizm to bardzo ciekawe zjawisko społeczne. Ludzie fascynują się pewną opowieścią do tego stopnia że zaczynają sobie wmawiać ze jest ona prawdziwa. Nie mogąc pogodzić się z prawdą oszukują samego siebie przez całe życie. Mało tego - uważają ze odkryli "tajemnicę" co pozwala im wywyższać się nad wierzącymi. Co ciekawe - nie przeszkadza im jednocześnie fakt ze ateizm to naturalne zjawisko występujące w każdej kulturze w zupełnie inny sposób i równie przyciągająca
- To nie mój pies.
- Jak to nie pański?
- Nie mój.
- Przecież widzę, że to pański pies!
- Nie.
- Nie? To niech pan przejdzie na drugą stronę ulicy!
(facet przechodzi)
- I co?! Poszedł za panem! To pański pies!
- To nie jest mój pies.
- To niech pan przejdzie jeszcze raz!
(facet przechodzi)
- Ten pies za panem