Od kilku dni gram sobie w #assettocorsa i przed chwilą odkryłem, że istnieje do niej wiele modów. :-) Właśnie ściągam #torpoznan i zaraz będę na nim śmigać. Patrząc na screeny to jakość wykonania jest na wysokim poziomie. Ostatni raz miałem taką okazję grając w Race 07 (kto pamięta?), która wydała tor jako część oficjalnego dodatku do gry.
Przekroczyłem 115k mieszkańców i natrafiłem na kryzys, które spowodował wahania przyrostu nowych obywateli. Jest nim brak towaru dla strefy usług. W związku z tym na północy powstały trzy ośrodki przemysłowe - drewno, ropa, rudy. Dodatkowo wybudowałem tam strefę mieszkalną, która ma stworzyć zaplecze niewykształconych robotników. Od razu przeciągnąłem w tym miejscu linię kolejową, która łączy wszystkie strefy i linię autobusową, która pomoże przemieszczać się robotnikom między dworcami, a zakładami pracy. Dodatkowo w
Miasto rośnie jak na drożdżach. W tej chwili 80k mieszkańców. Rozbudowałem całą południową część tworząc wielki obszar miejsko-biurowo-usługowy, abym miał na dłuższy czas spokój z tworzeniem nowych ulic i stref. Od razu stworzyłem dwie linie kolejowe i jedną autobusową, która to wszystko obsługuje. Coraz intensywniej myślę o metrze, które połączyło by ruch północ-południe.
Właśnie skorzystałem po raz pierwszy z Ubera. Jakie to jest genialne i proste rozwiązanie. Na dodatek zapłaciłem conajmniej o 30% mniej niż taxi. Super sprawa.
Drogie Mirki i Mirabelki spod tagów #ksiazki #scifi #spaceopera, co polecacie do przeczytania w klimatach SPACE OPERY?
Za dużo nie czytałem z tego gatunku, więc możliwe, że nawet nie znam najlepszych klasyków jakie pojawiły się na rynku w XX i XXI wieku.
Chciałbym przeczytać coś, co sprawi, że pod koniec książki zacznę się zastanawiać jak do cholery autor na to wpadł i tak pięknie to zaplanował, albo jak do cholery ja
1) Michał Cholewa - seria Algorytmy Wojny. Pierwsza książka z serii jest nieco nudnawa, ale już tutaj widać spory potencjał. Kolejne książki z serii dobrze ten potencjał wykorzystują. Jednym z głównych i najfajnieszych przeciwników jest tu Sztuczna Inteligencja - oddana naprawdę bardzo realnie, czyli jest niesamowicie bystra i planująca swoje ruchy wielotorowo, na kilka/naście kroków do przodu. I tak naprawdę nigdy nie wiadomo,
czy jako dorosłym też nie śnią się Wam typowe koszmary z dzieciństwa z potworami, smokami, ciemnymi lasami i jaskiniami itd.?
W zamian śnią mi się chore wersje normalnych wydarzeń:
- wracam do czasów szkolnych i jest sprawdzian na który nie jestem przygotowany - wracam do czasów pisania magisterki i okazuje się że termin oddania pracy już dawno minął - okazuje się że po tylu latach musze zdać jakiś
- wracam do czasów szkolnych i jest sprawdzian na który nie jestem przygotowany
- wracam do czasów pisania magisterki i okazuje się że termin oddania pracy już dawno minął
- okazuje się że po tylu latach musze zdać jakiś egzamin bo zabiorą mi tytuł magistra
@Jarek: Te rzeczy ciągle mi się śnią, ja #!$%@?ę. 12 lat od zakończenia szkoły średniej, 6 lat po zakończeniu studiów. Dlaczego? To jest bardziej przerażające niż
#gry #screenshot