#rozdajo #ubierajsiezwykopem #januszebiznesu Siema Mirki, jestem od ponad 6 lat na wykopie i nie robiłem jeszcze żadnego rozdajo. Czas to zmienić! (ʘ‿ʘ) Właśnie wczoraj wystartowałem swoją markę odzieżową LORDLY. Chciałbym coś ugrać na rynku odzieżowym i zostać prawdziwym januszem. Wylosuję 3 osoby, które zaplusują ten wpis i napiszą w komentarzu nazwę produktu, który chcą wygrać. Oczywiście można wybierać z całego aktualnego
@po1nt: poliestrowe koszulki z okropnym dizajnem(gentelman, serio? :|) za 120 zl? beznadzieja, lepiej kupic kilka bawelnianych tshirtow z jakiejs sieciowki za 20 zl/sztuka
@Migajaca_dioda @chuckmls Sam soft jest naprawdę fajnie i przemyślanie zrobiony, prosty w obsłudze nie wiesza się żadnych większych problemów. Jednak niestety M$ coraz bardziej mnie irytuje swoim podejściem do mobilnej wersji OS. Powiedzieli wprost, że nie mają zamiaru przez jakiś czas jakoś znacząco wspierać WPM i skupiają się na komputerowych kaflach. Do tego podejście do aktualizacji... soft, który obiecali na listopad czy może nawet wcześniej wyszedł z kilku miesięcznym poślizgiem
@emkej: ja mam tam wsadzonego srajfona 6s+ najlepsza jest apka vrse - masz filmy 360 z różnymi przygodami typu ebola, strefa gazy (wojna), zamykają cię w psychiatryku z horroru (paranoja w c--j) itp. ;)
@anenya: mieszka, prawie z domu sie nie rusza ( ͡°͜ʖ͡°) jakbym go nie wyganiał to pewnie wcale by nie wychodził. i bardzo kochany jest i towarzyski. wystarczy sie obok niego położyć a on sie przebudza, podnosi się i podchodzi i kładzie się blisko ciała albo sie tak wtula :3
Mireczki. Dzisiaj w #podrugiejstroniebajora bedzie o jednej z moich ulubionych amerykanskich "instytucji" jaka jest "Diner" czyli tutejsza wersja "Baru Mlecznego".
Diner to miejsce gdzie stoluja sie przewaznie robotnicy lub pracownicy biurowi nizszego szczebla... czyli poprostu zwykli ludzie. To zdecydowanie nie jest knajpa do ktorej pojdziesz z dziweczyna na romantyczna kolacje... chociazby dlatego ze wiekszosc tych miejsc zamyka swe podwoje kolo 2-3 popoludniu... za to otwieraja czesto o 6 rano albo i wczesniej.
To sa przewaznie male rodzinne interesy, ktore potrafia byc w tym samym miejscu po 50-70 czy wiecej lat i obsluguja codziennie lokalnych mieszkancow i pracownikow. Klienci ci sami od lat, obsluga ta sama, wiekszosc ludzi sie poprostu zna.
@Taco_Polaco: Brakuje mi czegos takiego w Polsce, sa co prawda bary mleczne, ale to nie ten sam klimat miejsca. bary mlecze kojarza mi się z typowa szkolną stołówką, a nie normalnym barem/namiastką restauracji. Szkoda, że u nas nie ma takiej barowej tradycji.