@EnderWiggin: 1. Rządzisz pierwszy raz od 8 lat 2. Złam Konstytucję 3. Marnuj państwowe pieniądze, nazywaj wszystkich złodziejami 4. 200 tys ludzi wychodzi na ulice
@madry_i_mieciutki: Boże co te warszawioki xD Ogólnie zawsze kisnę z takich licytacji, nie ważne czy to Warszawa, Kraków czy inne miasto. Nie wiem czemu ma to służyć i dlaczego ktoś jest lepszy bo mieszka w danym mieście dłużej? Punkty prestiżu i później dostaje się za to kubek na stacji benzynowej? Czy po 100 latach odznaka jedynego prawdziwego RODOWITEGO mieszkańca?
@garsi: może jest śmieszne w pewnym aspekcie, ale z punktu widzenia budowania kapitału w postaci środków produkcji to już nie jest śmieszne. Jeżeli Klient płaci za wykopanie dołu 10 zł, to nie zapłaci 400 tys. zł nowe narzędzie pod nazwą "koparka". Konrad Latkowski uważa, że pierwsze 5 dołów należy wykopać gołymi rękami i za 50 zł kupić łopatę. Oczywiście łopatę można wziąć w leasing, ale nikt nie da nowej firmie
@mentis: wiadomo,że to co mówi nie jest w pełni sensowne, ale w pewien sposób definiuje rynek startupów - budowanie czegoś co nikomu nie jest niezbędne. Przykład z koparką to akurat rewelacja, bo tworzysz rozwiązanie zastępujące inne na rynku ale robiące to taniej. Na coś takiego znajdziesz zawsze inwestora. Tylko tego typu produkty są zazwyczaj udoskonalane przez duże firmy, startupy zajmują się czymś "kompletnie nowym". I taki startup wymyśli mini koparkę
@Radeg90: najlepsze, że przeciętny obywatel nie ma pojęcia jaki tam panuje bałagan i urzędniczy beton. A będzie jeszcze gorzej (emigracja i niż demograficzny w zawodach lekarzy i pielęgniarek)
Był sobie kościół i był sobie bar po drugiej stronie ulicy. Proboszcz od dawna zabiegał o to, by bar zamknąć, lecz właścicielowi wciąż udawało się jakoś swój interes bez szkody dla zysku prowadzić. Ksiądz groził karą boską, wyklinał, przeklinał i wzywał wiernych do modlitwy, aby niewygodnego przedsiębiorcę z pomocą bożą usunąć. Bez efektu. Aż kiedyś przydarzyła się burza, pioruny waliły gdzie popadnie, a jeden rzeczywiście trafił w knajpkę, która niewiele myśląc wzięła
@dendrofag: nie rozumiem tego plucia na Balcerowicza. W latach 1990-1996 Polska miała dynamikę PKB obliczonego według parytetu siły nabywczej na poziomie +6.61%, Ukraina -58.55%, a Rosja -41.94% Czyli jednak ten plan Balcerowicza zadziałał i nie ma co wieszać psów na nim. Bo dzisiaj moglibyśmy być drugą Ukrainą gdzie średnia pensja wynosi 140 euro.
@dendrofag: troche mnie to bawi, ze ci ukraincy tacy niedoinformowani. Poczytali by wykop albo niezalezna, posluchaliby eksperta Ziemkiewicza to nie wzieliby Balcerowicza do siebie, bo zrobi z Ukrainy ruine tak jak z Polski.
Tak sobie myślę, że Polska jest w zasadzie jednym z ostatnich państw na świecie, o ile nie ostatnim państwem Białego Człowieka, jednolitym rasowo, kulturowo, religijnie i narodowo. Spójrzcie, zasadniczo obie Ameryki pozbawione są jednolitych rasowo państw, wszędzie jest multikulturalizm, ale też wymieszanie ras i religii. W Afryce - wiadomo. Australia, Oceania - napływowa ludność mieszana plus miejscowi Aborygeni. Azja - to już w ogóle mieszanka ras i kultur, no i wciąż nie
Tak sobie myślę, że Polska jest w zasadzie jednym z ostatnich państw na świecie, o ile nie ostatnim państwem Białego Człowieka, jednolitym rasowo, kulturowo, religijnie i narodowo.
@panpromo09: I zeby bylo smieszniej, akurat dla Polski jest to akurat "odchylenie od normy", bo przez zdecydowana wiekszosc naszej historii bylismy panstwem raczej "multi-kulti" z duza iloscia i roznych mniejszosci i to zarowno etnicznych jak i religijnych.