W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
@Kempes to będzie określenie równoznaczne z kotem schrodingera - nieruchomość Kryszczaka - budynek który do póki nie wywazysz drzwi jest jednocześnie prywatnym domem i biurem organizacji.
Paczka spędziła w paczkomacie godzinę, otworzyłem pół godziny temu, więc mój nadawca pewnie umiera z ciekawości, czas na #pokapake.
@krzychu_kadetem_tera możesz odetchnąć spokojnie, bo paczka jest PRZEZAJEBISTA! W tym roku również trafił mi się prze-kozacki Mikołaj ;) Zacznę od całego anturażu, wszystko pięknie zapakowane, spersonalizowane, doceniam wkładki i długi, baaaardzo osobisty list -
Tl;dr @chybaDapi czyli organizator #wykopaka wręczył mi prezent osobiście! :D
Mamy wygranego w kilku konkurencjach w tegorocznej wykopace: 1. Największy prezent – dwa konkretne ładnie opakowane kartony, które nie mieściły się w paczkomacie, 2. Najhojniejszy Mikołaj całej edycji, 3. Najodważniejszy Mikołaj – przyjął zaproszenie do mojego domu na
@szychun: Babcia mi opowiadała jak to przed 2 wojną światową chodziła z rodzeństwem boso do kościoła, tzn szli parę kilometrów przez polną drogę a potem myli nogi w misce, którą im wystawiała jakaś pani która mieszkała obok kościoła i na mszy siedzieli już w butach.
W tym roku w #wykopaka trafiła mi się mirabelka / mirek, fan Harrego Pottera. Udałem się więc na Kings Cross na peron 9 i 3/4 żeby zakupić, mam nadzieję, trafiony prezent.
Funkiel nówka sztuka, oryginał i nie bita. W dodatku z torbą gratis (⌐͡■͜ʖ͡■)
30 dolarów miesięcznie za stanowisko.
1,4 miliona dolarów rocznie.
Nazwałem to „transformacją cyfrową”.
Zarządowi spodobało się to określenie.
Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
źródło: image
PobierzW tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD